Ważne
    Utrata wzroku to nie koniec świata. Udowodnili to niewidomi...

    Utrata wzroku to nie koniec świata. Udowodnili to niewidomi aktorzy w Mikołowie [GALERIA]

    Mateusz Demski

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Niepełnosprawność to baner reklamowy - mówi bohaterka sztuki „Laska” w reżyserii Mariusza Pogonowskiego
    1/15
    przejdź do galerii

    Niepełnosprawność to baner reklamowy - mówi bohaterka sztuki „Laska” w reżyserii Mariusza Pogonowskiego ©Mateusz Demski

    Niepełnosprawność to baner reklamowy - mówi bohaterka sztuki „Laska” w reżyserii Mariusza Pogonowskiego. Rzeczywiście, osoba niewidoma na ulicy wzbudza zainteresowanie, współczucie, niepokój. Ale utrata wzroku nie jest końcem świata, nie oznacza społecznego wykluczenia, co wczorajszego wieczoru w Miejskim Domu Kultury w Mikołowie, udowodnili niewidomi aktorzy z płockiej Grupy Teatralnej Poligon Black.
    „Laska” to spektakl opowiadający o utracie wzroku. Świat głównej bohaterki powoli zatraca się w ciemności, a ona sama próbuje przystosować się do nowej sytuacji. To historia z życia wzięta. Scenariusz sztuki został oparty o doświadczenia Iwony Czarnuszki, która na scenie wciela się w… samą siebie.

    – Moja przyjaciółka Milena Rytlewska napisała scenariusz na podstawie rozmów ze mną. Opowiadałam jej o swoich przeżyciach, chwili kiedy straciłam wzrok – mówi Iwona Czarnuszka.
    – Ale „Laska” to nie tylko przepracowywanie traumy, a szereg komicznych anegdot z naszego życia. Jesteśmy normalnymi ludźmi, mamy swoje upadki i wzloty, chwile gorsze i lepsze. Różnimy się tylko tym, że pewne czynności musimy wykonywać w nieco inny sposób. Poza tym jesteśmy tacy sami.

    – To są ludzie, którzy mają prace, rodziny i normalne życie, dlatego praca z nimi jest zupełnie naturalna i sympatyczna. Wśród nich są osoby, które wyszukują przetargi dla firm w internecie, masażyści, znam nawet dyrygenta chóralnego. A ponadto są to osoby, które potrafią dostrzec piękno w otaczającym świecie, mimo wszystkich przeciwności losu. Oczywiście mają jakieś ograniczenia, ale w zasadzie każdy z nas je ma – tłumaczy Mariusz Pogonowski, aktor Teatru Dramatycznego w Płocku i reżyser spektaklu „Laska”.

    Za produkcję spektaklu jest odpowiedzialne płockie stowarzyszenie „De Facto” współpracujące z Gimnazjum nr 1 w Mikołowie, które od jedenastu lat konsekwentnie usuwa bariery w dostępie osób niewidomych do informacji i kultury. Stowarzyszenie prowadzi jedyny w Polsce i Europie ogólnodostępny internetowy kiosk z prasą dla osób niewidomych.

    – W naszym kiosku znajdują się 63 przetworzone m.in. na język Braille’a tytuły, dzięki czemu takie osoby mają swobodny dostęp do informacji, co wyrównuje szanse – mówi Renata Nych, przewodnicząca stowarzyszenia „De Facto”. – Ponadto chcemy umożliwić niewidomym dostęp do szeroko pojętej sztuki. Stąd Festiwal Kultury i Sztuki (dla Osób Niewidomych) w Płocku.


    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama