Niedoszły zabójca przejdzie obserwację psychiatryczną

    Niedoszły zabójca przejdzie obserwację psychiatryczną

    Bartłomiej Romanek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    25-latek tłumaczył śledczym, że chciał zabić kogokolwiek. Mężczyzna interesował się biografami zabójców

    25-latek tłumaczył śledczym, że chciał zabić kogokolwiek. Mężczyzna interesował się biografami zabójców ©arc śląska policja

    25-letni myszkowianin, który dwa tygodnie temu próbował zabić 40-letnią mieszkankę Wojsławic, zostanie prawdopodobnie poddany obserwacji psychiatrycznej w zamkniętym szpitalu. 25-letni sprawca fascynował się biografiami najsłynniejszych zabójców.
    25-latek tłumaczył śledczym, że chciał zabić kogokolwiek. Mężczyzna interesował się biografami zabójców

    25-latek tłumaczył śledczym, że chciał zabić kogokolwiek. Mężczyzna interesował się biografami zabójców ©arc śląska policja

    25-letni myszkowianin, który dwa tygodnie temu próbował zabić 40-letnią mieszkankę Wojsławic, zostanie prawdopodobnie poddany obserwacji psychiatrycznej w zamkniętym szpitalu.

    Mężczyzna, który podczas zeznań przyznawał, że fascynował się zbrodnią i historiami słynnych zabójców i chciał „zabić kogokolwiek”, został już przebadany przez biegłych w warunkach ambulatoryjnych. Badania nie przyniosły niespodzianki i przełomu w sprawie.


    Lekarze uznali, że konieczna będzie czterotygodniowa obserwacja w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym.
    - Biegli lekarze podczas badania ambulatoryjnego stwierdzili, że nie są w stanie wydać opinii na temat poczytalności mężczyzny - mówi Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy częstochowskiej prokuratury.

    - Zdaniem biegłych, konieczna jest czterotygodniowa obserwacja w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym - dodaje Ozimek. Prokuratura wystąpi do Sądu Okręgowego z wnioskiem o obserwację psychiatryczną 25-latka. Sąd podejmie decyzję w tej sprawie w przyszłym tygodniu, ale trudno spodziewać się, żeby nie skierował przestępcy na obserwację.

    Historia 25-latka, nazywanego nawet przez niektórych „myszkowskim Kajetanem P.”, poruszyła nie tylko miasto, ale całą Polskę. W jednej z myszkowskich firm 25-letni pracownik - mieszkaniec Myszkowa - tuż po rozpoczęciu porannej zmiany wszedł do pomieszczenia socjalnego z nożem w ręku i zaatakował tam przypadkowo napotkaną kobietę. Zadał ofierze dwa ciosy nożem w okolice barku.

    Podczas ataku ostrze złamało się i dzięki temu sprawca nie był w stanie zadać kolejnych uderzeń, które mogły okazać się śmiertelne. 40-latka z obrażeniami ciała trafiła do szpitala, ale jej życie udało się uratować.
    Dzięki szybkiej reakcji jednego ze świadków oraz policji, sprawca został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Policjanci pracujący nad sprawą zabezpieczyli na miejscu zdarzenia ślady oraz narzędzie zbrodni, którym posłużył się sprawca. Podczas zeznań niedoszły zabójca tłumaczył prokuratorowi, że jego zamiarem było zabójstwo kogokolwiek.
    Śledczy zabezpieczyli również komputer zatrzymanego. Jak ustalili, mężczyzna już od dłuższego czasu interesował się biografiami zabójców, o czym czytał m.in. na stronach internetowych. Prokuratura na razie nie ujawniła, czy 25-latek leczył się wcześniej psychiatrycznie.


    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama