Bazylika w Rudach Raciborskich: Mimo kradzieży świątynia...

    Bazylika w Rudach Raciborskich: Mimo kradzieży świątynia będzie otwarta

    Zdjęcie autora materiału

    Arkadiusz Biernat

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Bazylika w Rudach
    1/9
    przejdź do galerii

    Bazylika w Rudach ©arc

    Bazylika w Rudach Raciborskich: Dwa tygodnie temu doszło do kolejnej kradzieży w świątyni. Sprawcę udało się zatrzymać. Proboszcz zapowiada, że z powodu incydentu świątynia nadal w ciągu dnia będzie otwarta dla wiernych. A mieszkańcy Rud zapowiadają większą czujność.

    Bazylika w Rudach: Mimo kradzieży, świątynia będzie otwarta



    Bez skrupułów wszedł do bazyliki, rozejrzał się po świątyni, a gdy wypatrzył skarbonki, włamał się do nich i ukradł pieniądze. Ale z łupu długo się nie cieszył. Policja zatrzymała 41-letniego złodzieja.

    Zobacz galerię

    Mężczyzna w czwartek (21 czerwca) po godz. 13 jako cel zarobku upatrzył sobie właśnie znajdującą się przy ulicy Cysterskiej, w sąsiedztwie malowniczego parku, bazylikę w Rudach Raciborskich.


    - Przyjmując zgłoszenie dyżurny policji usłyszał w słuchawce telefonu, że ulicą Cysterską w Rudach idzie mężczyzna, który prawdopodobnie dokonał kradzieży w kościele. Na miejsce niezwłocznie został skierowany patrol z kuźniańskiego komisariatu, który na ulicy Cysterskiej zatrzymał wskazanego w telefonicznej informacji mężczyznę - mówi kom. Mirosław Szymański z raciborskiej policji.

    Przy zatrzymanym 41-latku policjanci znaleźli ponad 100 złotych, zarówno w banknotach, jak i w monetach. Chwilę później było jasne, że mieszkaniec Gliwic wyciągnął pieniądze ze skarbonek znajdujących się w pobliskiej świątyni. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a wkrótce stanie przed sądem. Grozi mu nawet 10 lat pobytu w więzieniu.

    Według naszych nieoficjalnych informacji kluczowy w sprawie okazał się zapis monitoringu. Na taśmie przekazanej policji można zobaczyć, jak najpierw 41-latek dość podejrzanie zachowuje się po wejściu do kościoła, a później jak włamuje się do skarbonek. Mimo kolejnej kradzieży w bazylice, proboszcz nie zamierza jej drzwi zamykać dla wiernych. Tym bardziej, że to również Sanktuarium Matki Bożej Pokornej chętnie odwiedzane przez mieszkańców regionu.

    - Nasz kościół otwarty jest cały dzień dla wiernych. Wiele osób przychodzi i modli się w ciągu dnia. Mimo tego przykrego incydentu na chwilę obecną nie planujemy wprowadzić żadnych ograniczeń. Mamy odpowiednie zabezpieczenia, ale nie będę ich zdradzał. Mam też nadzieję, że ten przypadek skutecznie odstraszy potencjalnych złodziei - przyznaje ks. Sebastian Śliwiński , proboszcz w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Rudach.

    Wieść o kolejnej kradzieży lotem błyskawicy rozniosła się po Rudach.

    - Mieszkańcy są poruszeni sprawą. To nasz kościół. Wszyscy czujemy się odpowiedzialni za naszą świątynię. Jak się okazuje, nawet będąc w kościele musimy być czujni. Oczywiście, nie możemy na każdą osobę patrzeć, jak na potencjalnego złodzieja. Nie mniej, powinniśmy zwracać uwagę na podejrzanie zachowujące się osoby w kościele lub kręcące się wokół niego i w razie konieczności zgłaszać na policję - tłumaczy Wojciech Węglorz, sołtys Rud.

    To nie pierwszy taki incydent w rudzkiej bazylice. Do zuchwałej kradzieży doszło w nocy z 3 na 4 października 2014 roku. Sprawca przepiłował kraty okna, wyłamał je i wszedł do środka. Z niezwykłą dokładnością przemieszczał się po świątyni. Znał martwe punkty czujników uruchamiających alarm. Nie mógł zbić szyby, za którą znajdowały się relikwie św. Walentego i bł. Karoliny, bo była hartowana, więc na siłę odłamał kawałek drewnianej ramy, by wyciągnąć obie relikwie.

    ZOBACZ TEŻ: Polub nas na Facebooku i bądź na bieżąco z informacjami z Raciborza i okolic! [KLIKNIJ W LINK]

    W parku znaleziono część kraty, co świadczy o kierunku ucieczki. Mimo opublikowania zdjęć skradzionych relikwiarzy błogosławionej Karoliny Kózkówny oraz świętego Walentego, nagłośnienia sprawy w mediach, policja do dnia dzisiejszego nie zatrzymała sprawcy.

    Jeszcze w 2014 roku do parafii sprowadzono nowe relikwie bł. Karoliny, a na początku 2015 roku świętego Walentego. Po kradzieży w świątyni zamontowano nowe kamery oraz czujniki.

    ZOBACZ TEŻ: Polub nas na Facebooku i bądź na bieżąco z informacjami z Raciborza i okolic! [KLIKNIJ W LINK]

    ZOBACZ KONIECZNIE: NASZA RAMÓWKA
    DZISIAJ POLECAMY PROGRAM KATARZYNY KAPUSTY Z CYKLU TU BYŁAM



    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama