Rybnik: Radni opozycji chcą głowy Mury, bo jest „sterowany”?

    Rybnik: Radni opozycji chcą głowy Mury, bo jest „sterowany”?

    Aleksander Król

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Jan Mura (z prawej) został przewodniczącym Rady Miasta Rybnika w październiku 2016 r.
    1/3
    przejdź do galerii

    Jan Mura (z prawej) został przewodniczącym Rady Miasta Rybnika w październiku 2016 r. ©Aleksander Król

    Radni opozycji w Rybniku chcą głowy przewodniczącego rady, Jana Mury, który na początku października zastąpił na tym stanowisku zmuszonego do rezygnacji Adama Fudalego. Opozycjoniści złożyli wniosek o odwołanie nowego szefa RM, bo uważają, że niesamodzielnie sprawuje funkcję, wykonując jedynie polecenia prezydenta miasta, Piotra Kuczery. A wszystko przez zdanie wypowiedziane przez Murę podczas czwartkowej sesji, gdy pytany o termin zwołania nadzwyczajnej sesji dotyczącej kopalni Paruszowiec (odbędzie się dziś o godz. 16) stwierdził, że „musi to skonsultować z panem prezydentem”.
    - Przewodniczący Jan Mura zapomniał, że w myśl ustawy o samorządzie gminnym i zgodnie ze Statutem Miasta Rybnika, to nie kto inny, jak przewodniczący ma wyłączną kompetencję zwoływania sesji rady miasta. To rażące naruszenie Statutu Miasta Rybnika - informują nas Anna Gruszka i Henryk Cebula, radni Samorządowego Ruchu Demokratycznego. Wniosek o odwołanie Jana Mury ma być poddany pod głosowanie podczas sesji grudniowej.

    - Pan przewodniczący jest niesamodzielny. Jeżeli grupa 11 radnych zgłasza wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej, to szef rady ma obowiązek taką sesję zwołać. A on pyta, „czy może”. Jest ewidentnie zależny od prezydenta Kuczery, a przynajmniej nie może tego pokazywać publicznie - mówi Anna Gruszka.

    Dodaje, że tych potknięć Mury było o wiele więcej. Przewodniczący mylił nazwiska radnych.

    - To stanowisko go przerosło. Odwołanie go z funkcji byłoby dla jego dobra - dodaje Gruszka. Gdy pytamy Henryka Cebulę, który też podpisał się pod wnioskiem, jak ocenia szanse na odwołanie Mury, mówi, że „fifty-fifty”. - Nas jest 11, a ich 14. Ale liczę na to, że w tamtej grupie są osoby, które się zreflektują - mówi Cebula.

    Radny Adam Fudali (BSR), który przez dwa ostatnie lata pełnił rolę szefa RM, przyznaje, że Mura nie miał czasu się wykazać, bo prowadził tylko dwa posiedzenia.

    - Widać, że pan Mura się uczy. Że nie jest przewodniczącym całej rady, ale tylko jej części. To nowe ugrupowanie, które powstało, to jest też PO - mówi Fudali.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      stare walczy z nowym

      rybniczanin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      i znow ten nieszczęsny Fudali.Rozliczyć go i na śmietnik historii z nim.Zbyt długo był u władzy

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama