Strzelec z Boguszowic wypuszczony z psychiatryka

    Strzelec z Boguszowic wypuszczony z psychiatryka

    Aleksander Król, Joanna Wieczorek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Strzelec z Boguszowic wypuszczony z psychiatryka

    Strzelec z Boguszowic wypuszczony z psychiatryka ©arc. dz

    Krzysztof W., rybniczanin, który w sierpniu 2010 roku urządził sobie w Rybniku-Boguszowicach strzelaninę, sterroryzował całą okolicę i ranił sześć osób, w tym członków swojej rodziny, sąsiadkę i policjanta wyszedł na wolność ze szpitala psychiatrycznego. Lekarze psychiatrzy uznali, że objawy choroby ustały i Krzysztof W. nie jest już niebezpieczny. Decyzja sądu jest nieprawomocna. Prokuratura złożyła już zażalenie w tej sprawie.
    Strzelec z Boguszowic wypuszczony z psychiatryka

    Strzelec z Boguszowic wypuszczony z psychiatryka ©arc. dz

    Strzelec z Boguszowic wypuszczony z psychiatryka




    Sąd Okręgowy w Gliwicach, wydział zamiejscowy w Rybniku odstąpił od dalszego środka leczenia Krzysztofa W. 24 maja.

    - Sąd odstąpił od utrzymania środka zapobiegawczego w postaci leczenia w zamkniętym Zakładzie Psychiatrycznym i wydał decyzję o natychmiastowym zwolnieniu Krzysztofa W., Wyrok jest nieprawomocny - mówi nam Agata Dybek-Zdyń, rzecznik prasowa Sądu Okręgowego w Gliwicach.

    Dodaje, że lekarze psychiatrzy i psycholog uznali, że dalsze przebywanie w izolatce jest niecelowe.

    - Według lekarzy stan zdrowia Krzysztofa W. się polepszył. Mężczyzna nie ma już zaburzeń psychiatrycznych - mówi Agata Dybek-Zdyń.

    Dodaje, że farmakoterapia ustała już rok temu i przez cały czas pacjent był obserwowany.

    - Szpital co pół roku wysyła do sądu opinię na temat stanu zdrowia pacjenta, a sąd wydaje co pół roku nowe postanowienie. Już w zeszłym roku opinie lekarzy były ostrożnie pomyślne. Teraz uznano, że niecelowe jest dalsze przetrzymywanie w izolatce osoby, która nie ma objawów choroby - dodaje Dybek-Zdyń.

    - Mężczyzna miał bardzo poważne zarzuty, usiłowania zabójstwa i spowodowania zagrożenia, posiadania broni. Lekarze stwierdzili, że istnieje niskie ryzyko powrotu do przestępstwa - tłumaczy.

    Wyrok sądu jest nieprawomocny i prokuratura złożyła zażalenie.

    - Prokuratura w Gliwicach złożyła zażalenie na decyzję sądu w Gliwicach 30 maja - mówi Joanna Smorczewska z prokuratury okręgowej w Gliwicach.

    Zażalenie rozpatrzy Wojewódzki Sąd Apelacyjny. Prokuratura jest zdania, że Krzysztof W. powinien być izolowany a nie tylko leczony w warunkach ambulatoryjnych.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama