Dziś, 10 marca, szkolny protest. Także w województwie...

    Dziś, 10 marca, szkolny protest. Także w województwie śląskim

    Katarzyna Domagała-Szymonek

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Dziś szkolny protest. W wielu szkołach lekcji nie ma
    1/7
    przejdź do galerii

    Dziś szkolny protest. W wielu szkołach lekcji nie ma ©ARC

    „To mój wyraz dezaprobaty dla nietrafionego pomysłu reformy oświaty. Moja córka tylko dlatego zdążyła iść do wymarzonego gimnazjum dwujęzycznego, bo puściłam ją do szkoły rok wcześniej, jako 6-latkę". Tak decyzję o przyłączeniu się do szkolnego protestu komentuje pani Monika z Siemianowic Śląskich. Jest jednym z wielu rodziców z naszego regionu, którzy 10 marca nie poślą swoich dzieci do szkoły.
    Dziś, w piątek, rodzice przeciwni reformie edukacji, która m.in. zakłada likwidację gimnazjów i powrót do 8-letniej szkoły podstawowej organizują szkolny protest. Polega on na tym, że pozwolą dzieciom pospać dłużej i poślą je do szkoły po dwóch pierwszych lekcjach, lub nie zrobią tego w ogóle, będą organizować pikiety czy słać listy do polityków, urzędników, ludzi związanych z oświatą, w których jasną dadzą znać, że nie godzą się z proponowanymi zmianami.

    CZYTAJCIE TEŻ:
    31 marca lekcji nie będzie. Co z uczniami?
    Znamy termin strajku w szkołach

    - Nie ma takiej siły, ani takiej partii, która wytrzymałaby gniew rodziców, wyrażony w powszechnej akcji protestacyjnej. Wzywamy wszystkich, aby przestali przygotowywać wdrożenie zmian, niszczenie gimnazjów, marnowanie pieniędzy podatników i wprowadzanie szkodzących naszym dzieciom rozwiązań przygotowanych w MEN. Szkoda wysiłku - apelują na stronie rodzicemajaglos.pl.



    W domu zostaną m.in. dzieci pani Moniki, mieszkanki Siemianowic Śląskich.

    Zobacz galerię

    - Reforma jest potrzebna, ale wprowadzona na spokojnie, w pełni przemyślana. Może powinna obejmować dzieci, które dopiero pójdą do szkoły, a nie narzucać zmian tym, które naukę według pewnego programu już zaczęły - komentuje mama uczennicy pierwszej klasy gimnazjum. - Takie eksperymenty są wysoce szkodliwe. Moje dzieci bardzo to wszystko przeżywają - przyznaje.

    CZYTAJCIE TEŻ:
    Związki zawodowe podzielone. Nie poprą strajku?
    Niech nauczyciele kierują się sumieniem

    Jej syn właśnie kończy gimnazjum.

    - Już wiemy, że będzie miał problem dostać się do wybranego liceum, bo muszą zostawić miejsce na te skumulowane roczniki z 2019 roku. Więc to nieprawda ze tylko sześcioklasowi staną się ofiarami zmian. Także gimnazjaliści - podkreśla. Jej zdaniem na reformie PiS najbardziej ucierpią dzieci z biedniejszych domów. - Bogatsze zawsze mają alternatywę. Rodzice wybiorą dla nich szkołę prywatną czy zapewnią korepetycje - uważa.

    - Nie lubię, kiedy arbitralnie ktoś decyduje o życiu moim i moich dzieci. Nie brakuje uzurpatorów, którzy twierdzą, że wiedzą lepiej. Zapewniają sobie komfort, na wszelki wypadek nie pytając o zdanie bezpośrednio zainteresowanych. Reaguję, bo na tego typu przymus należy reagować. Z drugiej strony władza wybrana demokratycznie posiada mandat do wprowadzania zmian. Robi to jednak metodami dalekimi od demokratycznych standardów - mówi Sebastian Musioł z Rybnika, tata czwórki dzieci. W piątek również przyłącza się do szkolnego protestu.

    CZYTAJCIE DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Taka prawda

      Szczery (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Darmozjadów na dyrektorskich stołkach w gimnazjach najbardziej przeszkadza ta reforma bo stracą swoje stołki i w obronie swoich interesów wciągają w to innych

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Protesty dla protestów

      Kobieta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 5

      A ja posłałam moje dziecko do szkoły. Kiedy do Was w końcu dotrze protestujący, że są rodzice, którzy chcą likwidacji gimnazjów. A większość to ma to w nosie, czy będą gimnazja czy nie. Dlaczego ma...rozwiń całość

      A ja posłałam moje dziecko do szkoły. Kiedy do Was w końcu dotrze protestujący, że są rodzice, którzy chcą likwidacji gimnazjów. A większość to ma to w nosie, czy będą gimnazja czy nie. Dlaczego ma być po Waszemu skoro jesteście w mniejszości???zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rodzice sami zróbcie manifestację, ale dzieci zostawcie w spokoju!!!!

      eD (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 2

      Akcja bez sensu. Wszyscy rodzice, którzy są przeciwko reformie powinni właśnie puścić dzieci do lubianej szkoły a sami zrobić pod szkołą manifestację z hasłami. Braku części dzieci / z różnych...rozwiń całość

      Akcja bez sensu. Wszyscy rodzice, którzy są przeciwko reformie powinni właśnie puścić dzieci do lubianej szkoły a sami zrobić pod szkołą manifestację z hasłami. Braku części dzieci / z różnych przecież powodów/ nikt nie zauważy, ale dużą manifestację - tak. Jeśli w danej szkole nie będzie dziś 100 osób, to nic nie znaczy, ale 100 dorosłych pod szkołą w proteście - to jest wydarzenie. Obawiam się jednak, że dorośli wyręczają się dziećmi bo sami nie mają odwagi pokazać się publicznie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rodzice - zastanówcie sie co robicie !!!

      Kora (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 7

      Wciąganie w protesty dzieci jest łagodnie mówiąc nieodpowiedzialne. A ci co na siłę starają się blokować reformę oświaty, bezmyślnie szkodzą swoim dzieciom. Słuchają szkodników, którzy już...rozwiń całość

      Wciąganie w protesty dzieci jest łagodnie mówiąc nieodpowiedzialne. A ci co na siłę starają się blokować reformę oświaty, bezmyślnie szkodzą swoim dzieciom. Słuchają szkodników, którzy już wystarczająco dużo złego zrobili w tym kraju. Odsunięci od władzy bezrefleksyjnie krytykują dobre rozwiązania i manipulują ludźmi. Czy będąc u władzy liczyli się z głosem ludu? zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dla PiSu najważniejszy jest niewykształcony suweren

      Wanda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 15

      Tylko wspólna akcja i pokazanie czego chcemy może uratować dzieci i oświatę. Moje dziecko nie pójdzie dziś do szkoły

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      weźcie się lepiej do roboty, do nauki !!!!!

      hehe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 6

      zamiast wylewać jad nieroby !!!!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hehe

      so ist das (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 7

      gdyby wszyscy szli do wyborow, nie bylo by kaczorow.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama