Ukłuł strzykawką kobietę, teraz trafi na obserwację

    Ukłuł strzykawką kobietę, teraz trafi na obserwację

    Patryk Drabek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Przeprowadzono serię badań igły strzykawki, którą zabrzanin ukłuł w tramwaju 25-letnią kobietę

    Przeprowadzono serię badań igły strzykawki, którą zabrzanin ukłuł w tramwaju 25-letnią kobietę ©Pawel Lacheta/ Polska Press

    Zabrzanin, który 20 września w tramwaju linii nr 17 ukłuł igłą strzykawki kobietę, a w domu skonstruował bombę - trafi na obserwację psychiatryczną.
    Przeprowadzono serię badań igły strzykawki, którą zabrzanin ukłuł w tramwaju 25-letnią kobietę

    Przeprowadzono serię badań igły strzykawki, którą zabrzanin ukłuł w tramwaju 25-letnią kobietę ©Pawel Lacheta/ Polska Press

    Sąd Rejonowy w Chorzowie zdecydował, że Kamil M. trafi na obserwację psychiatryczną, która ma trwać cztery tygodnie. Po tym czasie biegli stwierdzą, czy M. jest poczytalny. Do chorzowskiej prokuratury trafiły już wyniki badań igły od strzykawki, którą zabrzanin ukłuł w tramwaju 25-letnią kobietę.

    - Na igle znaleziono materiał biologiczny pochodzący od podejrzanego, co oznacza, że miał fizyczny kontakt z tym przedmiotem. Nie jesteśmy jednak w stanie ustalić, czy tylko dotknął igły, czy też wbił ją sobie w ciało - przekazał prokurator Cezary Golik, wiceszef Prokuratury Rejonowej w Chorzowie.

    Wcześniej poznaliśmy wyniki badań krwi 29-latka. Kamil M. nie był i nie jest nosicielem żadnych chorób zakaźnych, w szczególności HIV i żółtaczki. W badanej próbce nie stwierdzono przeciwciał. Pokrzywdzona zeznała, że czuła iniekcję. W tym tygodniu 25-latka zostanie znów przebadana.

    Ostatecznie wszelkie wątpliwości zostaną rozwiane dopiero w marcu, ponieważ okres inkubacji niektórych chorób zakaźnych może wynieść nawet pół roku. Na razie u kobiety nie stwierdzono żadnej choroby.

    Przypomnijmy, że śledczy namierzyli i zatrzymali 29-latka w jego mieszkaniu w Zabrzu. W jednym z pomieszczeń trafili na urządzenie wybuchowe, zbudowane z silnych petard hukowych włożonych do puszek wraz ze śrubami i nakrętkami.

    Zeznania mężczyzny nie składały się w logiczną całość. Nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego skonstruował bombę i gdzie chciał ją zdetonować. Tłumaczył m.in., że szykował ją na... sylwestra.

    29-latek nie przyznał się do tego, że zaatakował 25-latkę. Stwierdził, że „musiała zostać trafiona strzałą Amora”.


    *Kontrowersyjne ZDJĘCIA dziewczyn na kalendarzu 2017 ZDJĘCIA
    *Bestie z Rybnika. Takie kazy łowią wędkarze na zalewie w Rybniku ZDJĘCIA
    *Superksiężyc 2016: Te zdjęcia są fantastyczne! ZOBACZ
    *Aktor Jerzy Cnota ZDJĘCIA Z PRYWATNEGO ARCHIWUM
    *Sprawdź, czy możesz zostać policjantem TEST PSYCHOLOGICZNY

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama