W Śląskiem grypa szaleje. Co robić?

    W Śląskiem grypa szaleje. Co robić?

    Katarzyna Domagała-Szymonek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    W katowickiej przychodni przy ul. PCK przyjmował wczoraj m.in. doktor Grzegorz Firlus. Na zdjęciu z pacjentką Barbarą Dziurą
    1/5
    przejdź do galerii

    W katowickiej przychodni przy ul. PCK przyjmował wczoraj m.in. doktor Grzegorz Firlus. Na zdjęciu z pacjentką Barbarą Dziurą ©arkadiusz gola

    W przychodniach ruch jest dużo większy. Tylko w trzecim tygodniu stycznia do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach lekarze zgłosili ponad 21 tys. przypadków zachorowań na grypę i choroby grypopodobne. A to tylko przypadki rozpoznane i zgłoszone.
    Najczęściej wirus dopada młodzież oraz osoby starsze. Lekarze przestrzegają, by nie bagatelizować jej objawów. Powikłania są bardzo niebezpieczne. Od początku roku na grypę zmarła już jedna osoba.

    Grypa - trudny przeciwnik
    Zaczęło się od duszącego kaszlu. Potem katar i gorączka. Ponad 38 stop. Celsjusza.

    - W końcu rozłożyło mnie całkowicie. Nie miałam siły wstać z łóżka. Zebrałam się i ruszyłam do przychodni. A tam kolejka do rejestracji, która nie miała końca - wspomina zeszłotygodniową wizytę u lekarza rodzinnego Katarzyna Nowak z Zawiercia. Diagnoza lekarza - grypa.

    Właśnie jest drugi tydzień na L4. Czuje się dużo lepiej. W poniedziałek chce wrócić do pracy.

    Szpitale reagują:
    Dwa szpitale z zakazami
    Zakaz też w rudzkim szpitalu

    Jak wynika z najnowszych danych Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach w trzecim tygodniu stycznia (od 16 do 22 stycznia) lekarze w Śląskiem zgłosili im 21 511 przypadków zachorowań na grypę i choroby grypopodobne. Wzrost jest ogromny. Tydzień wcześniej w naszym regionie chorowało ponad 11 tys. osób. Zaznaczmy, że statystyki pokazują jedynie przypadki grypy zbadane i potwierdzone przez lekarzy.

    W Śląskiem 21 tys. nowych zachorowań w tydzień
    Coraz więcej zachorowań

    - Rzeczywiście, ruch jest dużo większy, nawet o 20 procent - przyznaje Grzegorz Firlus, lekarz rodzinny z SPZLA „Moja Przychodnia” - Przychodnia nr 3 w Katowicach. Przyczyna wzrostu zachorowań na grypę w ostatnich latach? Jego zdaniem m.in. zmieniający się w Polsce klimat. Ciepła jesień i brak ostrej zimy. - Mrozy jeśli są, to trwają zaledwie dwa, może trzy tygodnie. To źle wpływa na nasze zdrowie - wyjaśnia lekarz.

    Czytajcie rozmowę z Grzegorzem Firlusem
    Jak się bronić przed grypą?

    - W tym roku grypa przyszła do nas wcześniej, szczyt zachorowań zaczął się już z końcem grudnia. Od tego czasu statystyki cały czas rosną. Zaś w ubiegłych latach najwięcej zachorowań odnotowywaliśmy na przełomie lutego i marca - informuje Beata Kempa, rzecznik prasowy WSSE w Katowicach.

    Kaszel, katar, gorączka
    Wysoka gorączka, dreszcze, bóle mięśni i stawów, ból gardła, głowy, uciążliwy kaszel, katar oraz ogólne osłabienie organizmu - to najczęściej występujące objawy grypy. Jeśli je u siebie zaobserwujemy, jak najszybciej wybierzmy się do lekarza. Specjaliści zgodnie ostrzegają, że grypy nie można bagatelizować. Może bowiem prowadzić do wielu poważnych konsekwencji. Nawet do śmierci. Z danych WSSE w Katowicach wynika, że w tym roku z powodu powikłań po grypie już zmarła jedna osoba, w 2016 roku aż 33 osoby, rok wcześniej dwie.

    Jak odróżnić grypę od przeziębienia?



    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szczepić się

      Adam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Co robić? Zaszczepić się przed sezonem. Nie daje 100 proc. pewności ale redukuje ryzyko zachorowania i zwłaszcza powikłań. Ludzie, to kosztuje 30 zeta i nie słuchajcie tych głupot o autyzmie.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama