Język chiński, migowy i blogi, czyli jak miasto kusi uczniów...

    Język chiński, migowy i blogi, czyli jak miasto kusi uczniów

    Katarzyna Domagała-Szymonek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Język chiński, migowy i blogi, czyli jak miasto kusi uczniów
    W Świętochłowicach powstała pierwsza w regionie klasa z językiem chińskim. Są pierwsi uczniowie chętni na naukę jednego z najtrudniejszych języków świata
    Język chiński, migowy i blogi, czyli jak miasto kusi uczniów
    Ni hao. Wo jiao Wiktoria. Wo shi cong Bolan lai de - tak od września przedstawiać się będzie Wiktoria Augustin, uczennica Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1 w Świętochłowicach. Wczoraj w Uniwersytecie Śląskim w Katowicach jej szkoła podpisała porozumienia w sprawie otwarcia klasy patronackiej z nauką języka chińskiego. To pierwsza tego typu klasa w regionie. Chętni do nauki jednego z najtrudniejszych języków świata już są. Ale nietypowe przedmioty czy zajęcia w ofercie szkół w Śląskiem, nie są niczym nowym.

    Nowe doświadczenie



    Jedną z uczennic, która rozpocznie we wrześniu przygodę z językiem chińskim, jest Wiktoria Augustin z ostatniej klasy gimnazjum w ZSO nr 1.

    - Jestem otwarta na nowe doświadczenia, do tego interesuję się kulturą Dalekiego Wschodu - mówi Wiktoria. Orientalny język nie będzie dla niej niczym nowym. Od września uczy się japońskiego. - Gramatyka jest prosta, można ją bez problemu opanować, gorzej jest z zapisem graficznym - przyznaje uczennica. Nie odstrasza ją też fakt, że język chiński to jeden z trzech języków - obok niemieckiego i angielskiego - z którego będzie miała wystawiane oceny.

    Lekcje prowadzić z nimi będzie Katarzyna Bańka, wykładowca języka chińskiego z Uniwersytetu Śląskiego. - Będziemy uczyć się zarówno alfabetu fonetycznego jak i pisanego - opowiada.

    Chińczycy posługują się ok. pięcioma tysiącami znaków. Katarzyna Bańka chce, by przez trzy lata nauki uczniowie opanowali ok. 1500 znaków.

    - To sporo. Ale wystarczająco, aby w przyszłości swobodniej porozumiewali się w tym języku. Przeciętny Chińczyk zna od trzech do pięciu tysięcy słów-znaków - wyjaśnia.

    Licealiści podczas lekcji poznają też historię i kulturę Chin czy zasady biznesowego savoir vivre obowiązującego w tym kraju. - Poznawanie języka bez kultury nie jest możliwe - podkreśla nauczycielka.

    Takie przygotowanie ma ułatwić licealistom dalszą edukację, np. kontynuowanie nauki na filologii angielskiej ze specjalnością tłumaczeniową języka chińskiego na Uniwersytecie Śląskim.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      POZNAJOm JENZYKI I ZA PRacom POjadOM

      777 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      DO AZJI I PO lACKIGO KALIGO AFRYKI.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama