Zygmunt Jaworski - grafik z „Solali” ZDJĘCIA PRAC

    Zygmunt Jaworski - grafik z „Solali” ZDJĘCIA PRAC

    Jakub Marcjasz

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Zygmunt Jaworski w pracowni graficznej w „Solali”, l.50. XX w., zbiory W. Jaworskiego
    1/17
    przejdź do galerii

    Zygmunt Jaworski w pracowni graficznej w „Solali”, l.50. XX w., zbiory W. Jaworskiego

    Zapewne wiele osób w Żywcu kojarzy dawne opakowania z bibuły kolorowej, kalki maszynowej i ołówkowej, etykiety spożywcze, czy rysunki z papierowych serwetek „Solali”. Ich twórcą jest Zygmunt Jaworski, grafik Żywieckiej Fabryki „Solali”.


    - W mieście każdy znał autora tych projektów, ale nie wszyscy jednak wiedzieli, że skromny kierownik pracowni graficznej był profesjonalnym artystą - mówi Dorota Firlej, kustosz z Muzeum Miejskiego w Żywcu.

    Zygmunt Jaworski urodził się w 1916 roku w Krakowie. Kiedy miał trzy lata jego rodzice podjęli decyzję o przeprowadzce do Poznania. To tam ukończył Państwową Szkołę Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego.
    W programie uczelni można było przeczytać: „Młodzież trzeba kształcić praktycznie, przysposabiać do takiej pracy, która znajdzie zapotrzebowanie w przemyśle, gdzie pracować będą w charakterze kierowników, projektantów, rysowników, bądź też artystów-rzemieślników, przydatnych do pracy w wielkich zakładach lub zdolnych do zakładania własnych warsztatów”. - Program ten jest niejako zapowiedzią zawodowo-artystycznej ścieżki, którą obrał po zakończeniu II wojny światowej Zygmunt Jaworski - zwraca uwagę Dorota Firlej.

    Do Żywca przyjechał w latach 40-tych i mieszkał tutaj aż do śmierci. Tutaj ożenił się z Ireną Ciapułówną, z którą miał czworo dzieci: Bogusława (zm. 1943), Witolda-Wita (ur. 1944), Krystynę (1948-1951) oraz Leonarda (ur. 1952). Po śmierci żony Ireny ożenił się powtórnie z Janiną Haczek.

    - Po zakończeniu wojny rozpoczął pracę w Żywieckiej Fabryce „Solali”, z którą związany był aż do 1981 roku. Od początku pełnił funkcję kierownika pracowni graficznej - mówi Dorota Firlej.

    Kustosz żywieckiego muzeum opowiada, że projekty Zygmunta Jaworskiego były bardzo różnorodne. To on jest autorem najbardziej popularnego logo firmy, które używane jest do dziś. Do znanych prac jego autorstwa należą także okładki, a właściwie teczki papierowe, w których znajdowały się kalki maszynowe i ołówkowe (zarówno papierowe teczki, jak i arkusze czarnych kalek produkowane były w „Solali”), etykiety artykułów spożywczych (w tym projekt „Herbaty chińskiej” dla zakładów w Poznaniu), a zwłaszcza cukierniczych (m.in. „krówka popularna” , „pałeczka śmietankowa nadziewana”, „kremówka mleczna”, czy „kogucik”), projekty opakowań bibuły kolorowej, marszczonej (w tym dla centrali handlu zagranicznego „Paged” w Warszawie). Także serwetki - najbardziej rozpoznawalny produkt „Solali” - i ich wzory z lat 1945-1981 są autorstwa Jaworskiego. - Oryginalne projekty mają interesującą formę. Wykonane za pomocą ołówka i farby plakatowej obite są pieczątką autora - Zygmunt Jaworski artysta grafik. Każdy (w skali 1:1) naklejony został na ciemną tekturę, na której znajduje się urzędowa adnotacja z notą akceptacji, datą, podpisem dyrektora i pieczęcią firmy zamawiającej projekt - opowiada Dorota Firlej.

    [ciąg dalszy na następnej stronie]
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama