PolskaTimes.pl

Stwórz własną społeczność!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

niedziela 01 sierpnia 2010 r. imieniny obchodzą: Nadia, Justyna, Piotr

Dziennik Zachodni » Zagłębie » Artykuł

Dąbrowa Górnicza: Śladem Niemców i Finów, czyli kto dłużej wytrzyma w saunie

Dąbrowa Górnicza: Śladem Niemców i Finów, czyli kto dłużej wytrzyma w saunie

(© Piotr Sobierajski)

Dziennik Zachodni PAS

2009-09-27 18:48:19, aktualizacja: 2009-09-27 18:48:19

Po raz pierwszy w naszym kraju miłośnicy relaksu w saunach mieli okazję sprawdzić, kto dłużej wytrzyma w ekstremalnych warunkach.

Okazją do tego stały się sobotnie zawody o puchar prezesa Nemo Wodny-Świat, które rozgrywane były w dąbrowskim aquaparku. Nie zabrakło emocji i zaciętej rywalizacji, a ostatecznie z wygranej, nagród i okazałych pucharów mogli się cieszyć reprezentanci Katowic, Małgorzata Wróbel i Jerzy Dworzyński.

W sumie do zawodów zgłosiło się 18 mężczyzn, w tym jeden zawodnik z Niemiec i siedem pań. Stało
przed nimi nie lada wyzwanie. W specjalnie przystosowanej do rozgrywania tego typu konkurencji saunie panowała na początek temperatura 110 stopni Celsjusza. Kiedy śmiałkowie znaleźli się wewnątrz co 30 sekund automatycznie na rozgrzane kamienie wylewanych było pół litra wody. To podnosiło jeszcze bardziej temperaturę i zwiększało wilgotność w środku. Dodatkowo uczestnicy zmagań, by uniknąć żółtych kartek lub nawet dyskwalifikacji przez sędziów, nie mogli się poruszać, ani ocierać potu.

Do skompletowania grupy finałowej wśród mężczyzn potrzebne były trzy wejścia eliminacyjne. Najlepszy czas, blisko 9 minut, osiągnął tutaj Jerzy Dworzyński, stając się jednym z faworytów. Swą dobrą dyspozycję potwierdził, wygrywając finał (czas 8 min. 25 s). Drugie miejsce zajął reprezentant gospodarzy, Nemo Wodny-Świat, Leszek Pustułka (5 min 51 s), a trzecie Janusz Rybicki (5 min. 48 s). - Od trzydziestu lat korzystam z sauny. Lubię przeróżne wyzwania, w temperaturze minus 160 stopni wytrzymałem sześć minut, a mój rekord w tak rozgrzanej saunie to 11 minut 38 sekund. Zimą chodzę po śniegu, hartuje organizm i jeszcze nigdy nie chorowałem - stwierdził zwycięzca.

Wśród pań zaciętą walkę o wygraną toczyły Anna Rogala z Zabrza (zajęła II miejsce w Otwartych Mistrzostwach Niemiec w saunowaniu) oraz Małgorzata Wróbel. Ostatecznie wygrała ta druga z czasem 6 min. 37 s., a trzecie miejsce zajęła Helena Kapcia z Będzina.

- Dzisiaj mam urodziny i sprawiłam sobie tą wygraną świetny prezent. Konkurencja była dużą, nie spodziewałam się, że uda mi się wyjść z sauny, jako ostatnia, ale jak widać marzenia się spełniają - stwierdziła Małgorzata Wróbel.

Organizatorzy zawodów zapowiadają, że to dopiero początek, a w przyszłym roku być może uda się w Dąbrowie Górniczej zorganizować mistrzostwa Polski w saunowaniu. - Chcemy jeszcze bardziej spopularyzować ten rodzaj współzawodnictwa. To nie tylko rywalizacja, ale także dobra zabawa, o czym świadczą zmagania w Niemczech, czy Finlandii - zapowiada Antoni Marcinkiewicz, prezes Nemo Wodnego-Swiata.

Wszystkie komentarze »

Komentarze (3)

Reklama

Dziennik Zachodni»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy