Kuchenne Rewolucje TVN: Dom Bawarski Tychy Magdy Gessler...

Kuchenne Rewolucje TVN: Dom Bawarski Tychy Magdy Gessler [ZDJĘCIA + MENU]

Barbara Siemianowska

Dziennik Zachodni

Aktualizacja:

Dziennik Zachodni

Kuchenne Rewolucje TVN: Dom Bawarski Tychy Magdy Gessler [ZDJĘCIA + MENU]
1/7
przejdź do galerii
Kuchenne Rewolucje TVN w Tychach. Chata Paprocańska zmieniła się w Dom Bawarski Tychy. Ile za obiad zapłacimy w Domu Bawarskim? Jakiego menu się spodziewać i jak dojechać do byłej Chaty Paprocańskiej w Tychach? CZYTAJCIE I ZOBACZCIE ZDJĘCIA
DOM BAWARSKI TYCHY:

ZOBACZ KONIECZNIE:
Kuchenne Rewolucje w Tychach: Chata Paprocańska jako Dom Bawarski Tychy [MAGDA GESSLER ODCINEK 13]


Magda Gessler nie tylko zrewolucjonizowała wnętrze tyskiej restauracji, jej nazwę, ale też menu. I to znacznie. Wcześniej Chata Paprocańska w ofercie miała w sumie 45 dań, teraz jako Dom Bawarski 8.


Codziennie serwowanych będzie 8 dań, każdy dzień to inny zestaw potraw. Wśród nich m.in. bawarska sałatka z kiełbaski, kartoflanka, golonka po bawarsku z knedlem z bułki, sałatka z fasolki szparagowej.

Potrawy w zestawie dnia kosztują 35 zł i jest to stała, niezmienna cena. Wszystkie dania przygotowywane w danym dniu wypisane są na tablicy i pozostają do momentu wejścia gościa do restauracji niespodzianką.

Jedynym wyjątkiem jest golonka lub pieczeń (do wyboru) podawana zawsze w weekendy jako jedna z ośmiu potraw zestawu.

Jeśli komuś zestaw dnia nie przypadnie jednak do gustu Dom Bawarski posiada też stałą ofertę dań. Wśród potraw m.in.
sałatka bawarska i pieczywo z masłem chrzanowym (14 zł)
bulion z pasztecikami w kruchym cieście (10 zł)
zupa z dyni z grzankami (8 zł)
żurek śląski z białą kiełbasą (8 zł)
golonka po bawarsku, kluski śląskie ciemne, kapusta czerwona (30 zł)

A jak z dojazdem do zrewolucjonizowanego Domu Bawarskiego?
Restauracja mieści się dokładnie na skrzyżowaniu ulic Hutniczej i Nad Jeziorem. Położona jest bardzo blisko jeziora (150 m) i pętli trolejbusowej (150 m). Jest to przystanek Paprocany Pętla.

Samochodem z Tychów dojazd jest prosty. Najlepiej z Armii Krajowej skręcić w bezpośrednio w Hutniczą kierując się w stronę Jeziora, albo z Sikorskiego na wysokości przystanku Paprocany Pętla skręcić w ulicę Nad Jeziorem.

Dużo trudniej jest dojechać spoza Tychów ze względu na remont DK1. Co jakiś czas wyznaczane są objazdy, więc na bieżąco trzeba sprawdzać czy i którędy objazd jest poprowadzony. Jednak gdyby nie objazdy, to najłatwiej byłoby zjechać z DK1 na wysokości osiedla Z na ulicę Sikorskiego (pierwszy zdjazd na Tychy [centrum] od południa). Dalej tak samo jak w przypadku dojazdu z Tychów na wysokości przystanku Paprocany Pętla skręcamy w ulicę Nad Jeziorem.


*Próbna matura 2014 z Operonem zakończona [ARKUSZE + ODPOWIEDZI + OPINIE]
*Kuchenne Rewolucje w Tychach: Dom Bawarski Tychy Magdy Gessler [ZDJĘCIA + WIDEO]
*Andrzejki 2013: Wróżby andrzejkowe i najlepsze imprezy w mieście [ZOBACZ]
*Wypadek w Jastrzębiu: Kierowca z Rybnika zabił 17-letnią Angelikę i uciekł [ZDJĘCIA]
Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

nowa knajpa

glodny (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

dzieki za opis lokalu mialem tam zajzec z gierkowki ale mnie wyleczyliscie ;-)

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

opinia

lukasz (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Ja byłem wczoraj i wszystko ok nazarlem się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

NIE POLECAM-DOM BAWARSKI

OBIEKTYW (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3

Witam,jestem świeżo po powrocie z domu bawarskiego i obiektywnie, szczerze NIE POLECAM!!!! miałem styczność z wieloma tego typu restauracjami więc najwyraźniej w świecie mogę porównywać ale tu...rozwiń całość

Witam,jestem świeżo po powrocie z domu bawarskiego i obiektywnie, szczerze NIE POLECAM!!!! miałem styczność z wieloma tego typu restauracjami więc najwyraźniej w świecie mogę porównywać ale tu ciężko o porównanie do czegokolwiek. Pewnie sporo osób jak i ja w wolnym czasie wpadła na pomysł w wolnym czasie coś zjeść dobrego w okolicy no a ,że przypomniałem sobie po kuchennych rewolucjach właśnie dom bawarski i fajne golonko to czemu nie.Parking na 6,7 aut plus trochę miejsca na trawie obok. Było jeszcze jedno miejsce więc ok. Wchodzimy z moja panią sporo osób w środku wygląda dobrze i tu dobrych rzeczy koniec. Nie wiedzieliśmy gdzie i jak usiąść-brak jakiejkolwiek osoby do przywitania ale do zaproponowania stolika. Pustka w obsłudze na sali, w końcu wybraliśmy w kąciku jeden z dwóch wolnych stolików i sobie tak siedzimy 5,10,15 minut wreszcie podchodzi pani i pyta czy mieliśmy rezerwację-brawo w końcu nas ktoś cholera zauważył!! To nie dopuszczalne, żeby w restauracji gdy wchodzisz musisz szukać sobie miejsca w obcym lokalu ale czekać aby ktoś z obsługi wszedł na sale i łaskawie podszedł po 15 minutach to żenada, brakuje takiej osoby!!Na szczęście stolik był wolny bo już groźna mina młodej pani kelnerki mówiła mi ,że zaraz wyjdziemy ale ok. Zamówiliśmy 8 dań Magdy Gesler podawane jedno po drugim-cena 35zł -tu się zgadza. 1.Pierwsze danie:4 kromki na dwoje plus masło chrzanowe-łyżka plastykowa w maśle zamrożona, że całość podniosłem jak gałkę lodów! 2.Drugie sałatka bawarska ser i mortadela- dość odstana bo zalewa już kwaśna na spodzie półmiska-ilość ok. 2 łyżek stołowych. 3.pasztecik z żurawiną-farsz jak na krokiety a ciasto mokre-nie chrupiące jak powinno być tylko ciapka się zrobiła. 4.Zupa z dyni-koszmarnie niedobra, przyrządzona chyba z samych goździków które zabiły smak dyni,bardzo ciemna i nie smaczna-jak ktoś lubi zupę z dyni to nie tu.. nie polecam.5. Gruszki w zalewie...z goździków-nie było nic czuć tylko goździki zabiły gruszki znowu-tragedia.6. Golonko-niestety miłośnicy nie powinni go próbować-głodni być może, pomimo, że było to najlepsze danie drugi raz na takie gów..o nie zdecydował bym się. mięso ciemne i twarde a jak sami wiemy mięsko w golonko samo powinno odchodzić od skóry i kości i być różowiutkie-bardzo słabo i w cale niewiele. 7. ciastko-kawałeczek placka jabłkowego-zwykłe bez rewelacji kawałek -5x5 cm.8 na koniec do wszystkiego dzbanek herbaty-oczywiście...goździkowej!!! chłodna i nie do wypicia już w tym momencie poprosiłem o rachunek. Naprawdę wiem, że tu opisałem to koszmarnie ale po tylu daniach wyszedłem głodny, niezadowolony z obsługi-jak juz się pojawiła, jedna Pani apropo stwierdziła, że prosze wybaczyć za zamieszanie ale wczoraj późno z imprezy wróciła!!! jakieś żarty chyba, W rogu na ścianie/sufit pojawiający się grzyb z wilgoci a o to naprawdę właścicielka dbac powinna bo wystarczy spojrzeć w górę i się odechciewa jeść czegokolwiek, dużo pierdół które jak pamiętam miały zniknąć z wystroju" knajpy, oj tym razem PANI MAGDA GESLER gdyby tak przybyła raz jeszcze i zobaczyła to co my to tak jak by od początku musiała przeprowadzić rewolucję a właścicieli chyba by rozszarpała znając jej charakter. ODRADZAM NIE POLECAM CHCECIE TO SIĘ PRZEKONAJCIE ale mam nadzieję, że szybko nie trafię do podobnej restauracji pfiu pfiuzwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jedzenie

makej (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3

Byłem tam dwa razy ( przymusowo , nie miałem wyboru bo tak zrobili rezerwację ) no i cóż
Pierwsze danie zupa z dyni rozdrobniona blenderem , taka papka , moje dzieci jadły lepsze jak były małe...rozwiń całość

Byłem tam dwa razy ( przymusowo , nie miałem wyboru bo tak zrobili rezerwację ) no i cóż
Pierwsze danie zupa z dyni rozdrobniona blenderem , taka papka , moje dzieci jadły lepsze jak były małe
drugie danie , dwa razy na widelec to wszystko ,, trzeba było iść do knajpy obok na hamburgera aby sobie pojeść, Ubikacja to syf aż rzygać się chce. a jak chcielismy muzyke to nie było wolno bo za głośno i hałas zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

dobra kuchnia

czytelnik z cetrum katowic (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

dlaczego w sląskich restauracjach nie podają krupnioka smazonego z cebulką smazoną ziemiakami i bialą kapustą zasmazaną lub krupniok na gorąco z cebulka smazoną bułką czy wodzionka porcje powinny...rozwiń całość

dlaczego w sląskich restauracjach nie podają krupnioka smazonego z cebulką smazoną ziemiakami i bialą kapustą zasmazaną lub krupniok na gorąco z cebulka smazoną bułką czy wodzionka porcje powinny byc większe naprzyklad 500 gram ziemiaków 500 gram warzyw 500 gram mięsa 300 gram sosu zupy 500 gram desery 250 gram napoje zimnne/ gorące 250 gram zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zawiedziona

Anet (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

Niestety jestem zawiedziona Domem Bawarskim :( Długi czas oczekiwania na stolik (wczesniej umówiony na konkretną godzinę) ,wszyscy stoją przed knajpką lub w wąskim holu,słychać ogólne narzekanie...rozwiń całość

Niestety jestem zawiedziona Domem Bawarskim :( Długi czas oczekiwania na stolik (wczesniej umówiony na konkretną godzinę) ,wszyscy stoją przed knajpką lub w wąskim holu,słychać ogólne narzekanie osób czekających,wreście gdy zajeliśmy swoje miejsce,długi czas oczekiwania aby dostać jedzenie,które jest podawane w ilościach śladowych :( Niestety nie wrócimy! Wyszliśmy głodnizwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kolacja

mat (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

masakra dostałem 3 kluski i kawałek wołowiny za 2 porcje 60 zł....niezła rewolka

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rozczarowani

racja (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

byliśmy z mężem i znajomymi w Tychach. Postanowiliśmy odwiedzić restaurację, bo byliśmy ciekawi smaków po kuchennych rewolucjach. Niestety wyszliśmy mocno rozczarowani. Nie było golonki tylko dwa...rozwiń całość

byliśmy z mężem i znajomymi w Tychach. Postanowiliśmy odwiedzić restaurację, bo byliśmy ciekawi smaków po kuchennych rewolucjach. Niestety wyszliśmy mocno rozczarowani. Nie było golonki tylko dwa cieniutkie plastry karczku wprawdzie smaczne ale ilość jak dla przedszkolaka bez jakiejkolwiek surówki. Nie poznaliśmy smaku sałatki z fasolki szparagowej tylko podano nam łyżkę gotowanej marchewki z ananasem. Ogólnie bardzo małe ilości tylko do degustacji. Cena dosyć wysoka. Po wyjściu z restauracji poszliśmy coś zjeść,bo czuliśmy mały niedosyt.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rozczarowanie

emma (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

Byłyśmy z kolezanką na kolacji i niestety nie możemy powiedzieć o niej wiele dobrego. Wystrój lokalu ładny, kelnerki miłe a jedzenie takie sobie. Porcje (jesli można je tak nazwać) malutkie, dania...rozwiń całość

Byłyśmy z kolezanką na kolacji i niestety nie możemy powiedzieć o niej wiele dobrego. Wystrój lokalu ładny, kelnerki miłe a jedzenie takie sobie. Porcje (jesli można je tak nazwać) malutkie, dania podawane na ciepło letnie, a zamiast oczekiwanego golonka dwa liche plastry pieczeni z karczku. Podanie - przerost formy nad treścią. Smakowo moze być natomiast cenowo co do ilosci przesadzone. Panowie wyszli by z tego lokalu głodni. zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

żenada

papcio (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

rewolucja się nie udała zboczyliśmy z trasy 150 km golonki brak czas oczekiwania 1h przy niezbyt dużej liczbie osób goście źle traktowani przez szefa (nie my)
OGÓLNIE SŁABO

1 »

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo