Menu Region

Kuchenne Rewolucje TVN: Dom Bawarski Tychy Magdy Gessler...

Kuchenne Rewolucje TVN: Dom Bawarski Tychy Magdy Gessler [ZDJĘCIA + MENU]

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Zachodni

Barbara Siemianowska

11Komentarzy Prześlij Drukuj
Kuchenne Rewolucje TVN w Tychach. Chata Paprocańska zmieniła się w Dom Bawarski Tychy. Ile za obiad zapłacimy w Domu Bawarskim? Jakiego menu się spodziewać i jak dojechać do byłej Chaty Paprocańskiej w Tychach? CZYTAJCIE I ZOBACZCIE ZDJĘCIA
DOM BAWARSKI TYCHY:

ZOBACZ KONIECZNIE:
Kuchenne Rewolucje w Tychach: Chata Paprocańska jako Dom Bawarski Tychy [MAGDA GESSLER ODCINEK 13]


Magda Gessler nie tylko zrewolucjonizowała wnętrze tyskiej restauracji, jej nazwę, ale też menu. I to znacznie. Wcześniej Chata Paprocańska w ofercie miała w sumie 45 dań, teraz jako Dom Bawarski 8.


Codziennie serwowanych będzie 8 dań, każdy dzień to inny zestaw potraw. Wśród nich m.in. bawarska sałatka z kiełbaski, kartoflanka, golonka po bawarsku z knedlem z bułki, sałatka z fasolki szparagowej.

Potrawy w zestawie dnia kosztują 35 zł i jest to stała, niezmienna cena. Wszystkie dania przygotowywane w danym dniu wypisane są na tablicy i pozostają do momentu wejścia gościa do restauracji niespodzianką.

Jedynym wyjątkiem jest golonka lub pieczeń (do wyboru) podawana zawsze w weekendy jako jedna z ośmiu potraw zestawu.

Jeśli komuś zestaw dnia nie przypadnie jednak do gustu Dom Bawarski posiada też stałą ofertę dań. Wśród potraw m.in.
sałatka bawarska i pieczywo z masłem chrzanowym (14 zł)
bulion z pasztecikami w kruchym cieście (10 zł)
zupa z dyni z grzankami (8 zł)
żurek śląski z białą kiełbasą (8 zł)
golonka po bawarsku, kluski śląskie ciemne, kapusta czerwona (30 zł)

A jak z dojazdem do zrewolucjonizowanego Domu Bawarskiego?
Restauracja mieści się dokładnie na skrzyżowaniu ulic Hutniczej i Nad Jeziorem. Położona jest bardzo blisko jeziora (150 m) i pętli trolejbusowej (150 m). Jest to przystanek Paprocany Pętla.

Samochodem z Tychów dojazd jest prosty. Najlepiej z Armii Krajowej skręcić w bezpośrednio w Hutniczą kierując się w stronę Jeziora, albo z Sikorskiego na wysokości przystanku Paprocany Pętla skręcić w ulicę Nad Jeziorem.

Dużo trudniej jest dojechać spoza Tychów ze względu na remont DK1. Co jakiś czas wyznaczane są objazdy, więc na bieżąco trzeba sprawdzać czy i którędy objazd jest poprowadzony. Jednak gdyby nie objazdy, to najłatwiej byłoby zjechać z DK1 na wysokości osiedla Z na ulicę Sikorskiego (pierwszy zdjazd na Tychy [centrum] od południa). Dalej tak samo jak w przypadku dojazdu z Tychów na wysokości przystanku Paprocany Pętla skręcamy w ulicę Nad Jeziorem.


*Próbna matura 2014 z Operonem zakończona [ARKUSZE + ODPOWIEDZI + OPINIE]
*Kuchenne Rewolucje w Tychach: Dom Bawarski Tychy Magdy Gessler [ZDJĘCIA + WIDEO]
*Andrzejki 2013: Wróżby andrzejkowe i najlepsze imprezy w mieście [ZOBACZ]
*Wypadek w Jastrzębiu: Kierowca z Rybnika zabił 17-letnią Angelikę i uciekł [ZDJĘCIA]
Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Reklama
11

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

dobra kuchnia

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czytelnik z cetrum katowic (gość)  •

dlaczego w sląskich restauracjach nie podają krupnioka smazonego z cebulką smazoną ziemiakami i bialą kapustą zasmazaną lub krupniok na gorąco z cebulka smazoną bułką czy wodzionka porcje powinny byc większe naprzyklad 500 gram ziemiaków 500 gram warzyw 500 gram mięsa 300 gram sosu zupy 500 gram desery 250 gram napoje zimnne/ gorące 250 gram

odpowiedzi (0)

skomentuj

Zawiedziona

+1 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Anet (gość)  •

Niestety jestem zawiedziona Domem Bawarskim :( Długi czas oczekiwania na stolik (wczesniej umówiony na konkretną godzinę) ,wszyscy stoją przed knajpką lub w wąskim holu,słychać ogólne narzekanie osób czekających,wreście gdy zajeliśmy swoje miejsce,długi czas oczekiwania aby dostać jedzenie,które jest podawane w ilościach śladowych :( Niestety nie wrócimy! Wyszliśmy głodni

odpowiedzi (0)

skomentuj

kolacja

+1 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mat (gość)  •

masakra dostałem 3 kluski i kawałek wołowiny za 2 porcje 60 zł....niezła rewolka

odpowiedzi (0)

skomentuj

rozczarowani

+2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

racja (gość)  •

byliśmy z mężem i znajomymi w Tychach. Postanowiliśmy odwiedzić restaurację, bo byliśmy ciekawi smaków po kuchennych rewolucjach. Niestety wyszliśmy mocno rozczarowani. Nie było golonki tylko dwa cieniutkie plastry karczku wprawdzie smaczne ale ilość jak dla przedszkolaka bez jakiejkolwiek surówki. Nie poznaliśmy smaku sałatki z fasolki szparagowej tylko podano nam łyżkę gotowanej marchewki z ananasem. Ogólnie bardzo małe ilości tylko do degustacji. Cena dosyć wysoka. Po wyjściu z restauracji poszliśmy coś zjeść,bo czuliśmy mały niedosyt.

odpowiedzi (0)

skomentuj

rozczarowanie

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

emma (gość)  •

Byłyśmy z kolezanką na kolacji i niestety nie możemy powiedzieć o niej wiele dobrego. Wystrój lokalu ładny, kelnerki miłe a jedzenie takie sobie. Porcje (jesli można je tak nazwać) malutkie, dania podawane na ciepło letnie, a zamiast oczekiwanego golonka dwa liche plastry pieczeni z karczku. Podanie - przerost formy nad treścią. Smakowo moze być natomiast cenowo co do ilosci przesadzone. Panowie wyszli by z tego lokalu głodni.

odpowiedzi (0)

skomentuj

żenada

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

papcio (gość)  •

rewolucja się nie udała zboczyliśmy z trasy 150 km golonki brak czas oczekiwania 1h przy niezbyt dużej liczbie osób goście źle traktowani przez szefa (nie my)
OGÓLNIE SŁABO

odpowiedzi (0)

skomentuj

odp

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

teska (gość)  •

może i możliwe, skoro było dobre to ludzie zjedli

odpowiedzi (0)

skomentuj

rozczarowana

+1 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kaprysia,,, (gość)  •

przyjechałam na kolacje w sobote ANdrzejkowa,,,z mysla o milym spedzeniu wieczora przy dobrej kuchni....i co mnie spotkalo...informacja o braku jedzenia w kuchni,,,,myslałam ze to zart,,,ale niestety byla to prawda...czar prysl,,,,,musielismy poszukac innej restauracji,,,,czy to jest mozliwe ze zabraklo o 18 jedzenia?hmmm

skomentuj

w andrzejki

+6 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tadam (gość)  •

kazdy wie,nawet dziecko,że w andrzejki miejsce w knajpie się rezerwuje

odpowiedzi (0)

skomentuj

rozczarowana

+2 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kaprysia (gość)  •

Tak na MARGINESIE.....bylo tam tyle miejsca wolnego ze mozna bylo siedziec przy kilku stolikach niepotrzebna byla rezerwacja.....tylko ze siedzielibysmy przy pustych stolikach poniewaz jak napisalam ZABRAKLO JEDZENIA,,,,O GODZ 18.....knajpa byla prawie pusta,,,,To nie kwestia rezerwacji w noc Andrzejkowa,,wiec po cholere rezerwowac wolne i tak stoliki bez mozliwosci zjedzenia pytam?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rezerwa

+1 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Syta (gość)  •

Po to rezerwowac aby przygotowac jadlo.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama