Skrzypek i jurajski Janosik będą promować Kroczyce

    Skrzypek i jurajski Janosik będą promować Kroczyce

    Monika Ziółkowska

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Skrzypek i jurajski Janosik to postacie, o których od lat krążą lokalne legendy. Teraz będą promować Kroczyce.
    Pierwsze kilkucentymetrowe figurki wykonane z modeliny już zabrali do domu odwiedzający gminę turyści. Pozostałe będą pojawiać się na oficjalnych imprezach. Gmina zdecydowała się na wykonanie 2 tysięcy figurek.

    - Uznaliśmy, że łatwiej jest promować gminę, jeżeli ma się znak charakterystyczny - przekonuje Ewa Kaziród-Kula, kierowniczka Referatu Zamówień Publicznych, Integracji Europejskiej, Informatyki i Promocji Urzędu Gminy Kroczyce. - Do tej pory gmina takiego symbolu nie miała. Wybraliśmy postacie, które kojarzone są z naszą okolicą - dodaje.

    Legenda o jurajskim Janosiku i Skrzypku spod Skrzypkowej Skały przekazywane są w gminie z pokolenia na pokolenie. Mieszkańcy dobrze znają postać Malarskiego, miejscowego rozbójnika, który płatał ludziom różne, czasem bolesne figle. Według legendy Malarski żył w drugiej połowie XIX wieku i tak jak Janosik grabił bogatych i rozdawał biednym. Natomiast skrzypek, według podań, pojawiał się późnym wieczorem w okolicy skał w Podlesicach. Siadając na wierzchołku jednej z nich rozpoczynał skrzypcowy koncert. Grana przez niego smętna melodia odrywała od zajęć mieszkańców i wprawiała ich w dziwny trans. Ludzie przychodzili pod skałę i bardzo długo tańczyli. Wszyscy mieszkańcy zgodnie twierdzili, że skrzypek to nikt inny jak diabeł wcielony.

    Wykonaniem figurek zajęła się firma z okolic Łodzi. Koszt wyprodukowania jednej maskotki to około 2,5 zł. Na razie nie można ich kupić, a jedynie dostać w prezencie podczas gminnych imprez.

    - Złożyliśmy projekt na dofinansowanie budowy domu kultury w Kroczycach i jeżeli nasz projekt otrzyma dofinansowanie, to chcemy utworzyć w nim gminny punkt informacji turystycznej. Będą tam do kupienia mapy i pamiątki, np. właśnie te figurki - podkreśla Ewa Kaziród-Kula.

    Gmina chciałaby również, aby figurki pojawiły się w lokalnych hotelach i restauracjach. W ten sposób korzystający z usług hotelarskich turyści, a w szczególności dzieci, mogłyby otrzymywać lokalny prezent.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama