Chorzów: Skarbnik miasta odwołany za fałszerstwo

    Chorzów: Skarbnik miasta odwołany za fałszerstwo

    Ł. Respondek, G. Lisiecki

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Andrzej Kwiatkowski nie jest już skarbnikiem w chorzowskim urzędzie miejskim. Urzędnik, wobec którego postępowanie prowadzi prokuratura rejonowa, złożył rezygnację.
    Radni jednogłośnie, podjęli uchwałę o odwołaniu Andrzeja Kwiatkowskiego ze stanowiska. Przypomnijmy, że Kwiatkowski w czerwcu zatrzymany został przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Postawiono mu zarzut fałszowania oświadczenia majątkowego. Zdaniem CBA dwa lata temu Kwiatkowski prowadził działalność gospodarczą, zarządzając jednym z budynków w centrum miasta i nie zgłosił tego w oświadczeniu.


    Sprawą zajęła się chorzowska prokuratura rejonowa, a postępowanie jeszcze się nie zakończyło. Zatrzymany skarbnik został zwolniony do domu za poręczeniem majątkowym w wysokości 5 tys. zł i następnego dnia stawił się w pracy.

    Prezydent miasta Marek Kopel podkreślał wówczas, że ma zaufanie do swojego pracownika. W lipcu CBA wnioskowało o odwołanie skarbnika, lecz wówczas radni zadecydowali, że Kwiatkowski powinien pozostać na swoim stanowisku. Teraz jednak sytuacja się zmieniła. Andrzej Kwiatkowski sam złożył rezygnację, choć przyznał, że decyzję ułatwiła mu rozmowa z szefem - jak nazywany jest w urzędzie prezydent Marek Kopel.

    Podobnego zdania jest opozycyjny radny Jacek Nowak. - Z moich informacji wynika, że prezydent zasugerował skarbnikowi rezygnację - zaznacza.

    Do spotkania Kwiatkowskiego z prezydentem miało dojść 23 września. - Uważam, że niezależnie od tego, czy złożyłbym pismo z rezygnacją, czy też nie, to i tak zostałbym odwołany - powiedział nam Andrzej Kwiatkowski. - Po dodatkowej konsultacji z żoną doszedłem do wniosku, że będzie lepiej, jeśli sam odejdę.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Byly skarbnik Chorzowa

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 6

      Byly skarbnik Chorzowa skazany na 1 rok i 6 miesiecy wiezienia w zawieszeniu na 3 lata.
      Wyrok nie jest prawomocny.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Byly skarbnik Chorzowa

      Gosc II (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Wyrok zostal ogloszony 5.09.2013 w Sadzie Okregowym w Katowicach.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lincz

      Dorcia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 70 / 51

      Dlaczego najpierw jest napisane,że został jednogłośnie odwołany, a potem, że sam zrezygnował? Jak znam życie za 2 miesiące sprawa zostanie umorzona, ale wzmianka o tym będzie wydrukowana na...rozwiń całość

      Dlaczego najpierw jest napisane,że został jednogłośnie odwołany, a potem, że sam zrezygnował? Jak znam życie za 2 miesiące sprawa zostanie umorzona, ale wzmianka o tym będzie wydrukowana na ostatniej stronie, małą czcionką. Dlaczego dziennikarze piszą co chcą, osądzają bez wyroku sądu? Założe się, że komuś spodobał się fotel skarbnika i z tego cała ta afera, a ktoś podłożył facetowi świniezwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Artur

      Artur (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 45

      Widac Tomku ze jednak nie znasz Pana Andrzeja, swiadczy o tym Twoj komentarz wlasnie, to jest wlasnie przyklad tego ze jednak cos sie dzieje w tym Panstwie w strone prawa - sprawiedliwosci stalo...rozwiń całość

      Widac Tomku ze jednak nie znasz Pana Andrzeja, swiadczy o tym Twoj komentarz wlasnie, to jest wlasnie przyklad tego ze jednak cos sie dzieje w tym Panstwie w strone prawa - sprawiedliwosci stalo sie zadosc. Pozdrawiam.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak to jest .....

      Tomek z Chorzowa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 42

      Jak to jest że w Polsce kraju "prawa" osądza się kogoś przed udowodnieniem mu winny ???
      Znam Pana Andrzeja , ale go nie osadzam nie wiem czy jest winny czy to tylko zwykła nagonka Pisowskiej...rozwiń całość

      Jak to jest że w Polsce kraju "prawa" osądza się kogoś przed udowodnieniem mu winny ???
      Znam Pana Andrzeja , ale go nie osadzam nie wiem czy jest winny czy to tylko zwykła nagonka Pisowskiej części Chorzowskiej rady miasta i CBA które się czuje jak państwo w państwie . Ludzie nie dajmy się zwariować jest mi coraz częściej wstyd za to w jakim kraju przyszło mi żyć.
      Po co się pytam niezawisłe "ponoć" sądy. Ale dziś człowieka można bardzo szybko zniszczyć zgnoić oczerniając go zamykając na 24 godziny potem go wypuścić ,.Pytam gdzie w takim bądź razie te niezbite dowody winny . Skoro by były to chyba prokuratura nie zgodziła by się na wypuszczenie Pana Kwiatkowskiego za kaucją zresztą śmiesznie niską co stanowi chyba o tym jakie "to wielkie przestępstwo musiał popełnić".
      A do Pana Kopla Prezydenta Miasta Chorzowa też mam pytanie . Tak było wygodniej poprosić starego współpracownika żeby złożył dymisję ??? Po co mają dalej węszyć a nuż gdzie indziej jeszcze coś
      wyniuchają i będzie kiepsko. Sam odszedł niech sobie teraz sam radzi . A jak byśmy go odwołali to co może być problem jak się okaże że jest niewinny.Trzeba by go było przyjąć z powrotem do pracy zapłacić odszkodowanie no i ........... a tak mamy go z głowy.

      Miałem kiedyś nadzieję, że będę żył w normalnym kraju , ale niestety metody walki z ludźmi choć inne niż kiedyś to tak samo skutecznie potrafią zniszczyć człowieka.

      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama