Chcą swastyki na szlaku Karłowicza

    Chcą swastyki na szlaku Karłowicza

    Grażyna Kuźnik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Stowarzyszenie Artystów Polskich zbiera podpisy pod petycją, która ma doprowadzić do postawienia w Tatrach tablicy z historią znaku swastyki. Pod listem z tą zaskakującą prośbą, skierowaną do dyrekcji Tatrzańskiego Parku Narodowego, podpisały się w internecie już 143 osoby, w tym wielu mieszkańców naszego regionu. Ale pomysł wywołuje również ostre sprzeciwy.
    Akcja związana jest ze rocznicą śmierci kompozytora Mieczysława Karłowicza, który sto lat temu zginął pod lawiną na zboczach Małego Kościelca w Tatrach. Górale położyli na tym miejscu głaz pamiątkowy, w kamieniu wyryli ulubiony znak artysty - swastykę. Jest tam do dzisiaj. W 1909 roku na Podhalu swastyka była bardzo popularna. Uważano, że ten "krzyżyk niespodziany" jest znakiem magicznym, ochronnym i przynosi szczęście. Kiedyś widniała także nad wejściem do Muzeum Tatrzańskiego, przed wojną znalazła się również na pieczęci Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego.

    - Przez tablicę chcemy upamiętnić Karłowicza, bo teraz spotyka go krzywda.
    Turyści uważają, że głaz ze swastyką to grób jakiegoś hitlerowca. Czas wyjaśnić tę pomyłkę na odpowiedniej tablicy. Ale przekonałem się, że Polacy mają ogromny uraz na punkcie swastyki. Niech wstydzą się jej Niemcy, my nie musimy - tłumaczy pomysłodawca Jacek Ajdinovic z SAP.

    SAP chce, żeby na szlaku stanęła osobna tablica, która by wyjaśniała, że kiedyś swastyka była znakiem pomyślności i dlaczego znalazła się na głazie przy nazwisku artysty.

    - Taka tablica może jednak przynieść odwrotny skutek - przestrzega Tadeusz Serafin, dyrektor Opery Śląskiej w Bytomiu, która szykuje specjalny koncert pieśni Karłowicza w stulecie jego śmierci. - Trzeba pamiętać, że gdy przeciętny turysta zobaczy tablicę ze swastyką, po prostu skojarzy ją z nazizmem. Nie zada sobie trudu, żeby przeczytać wyjaśnienie. Dla niego taka tablica może być hołdem dla reżimu hitlerowskiego, a przecież nie to jest intencją pomysłodawców.

    Projekt nie podoba się również Stowarzyszeniu im. Mieczysława Karłowicza w Krakowie.

    - Swastyka to symbol hańby, który już na zawsze będzie kojarzył się ze strasznym złem i zbrodnią. Lepiej zostawić kamień w Tatrach w spokoju, bez przypominania o swastyce. Kto zna nazwisko Karłowicza zrozumie, że nie miał nic wspólnego z faszyzmem. Kto będzie ciekawy, zapyta górali o ten znak, dowie się w muzeum lub z innych źródeł. I to wystarczy - uważa Anna Plewniak, przewodnicząca stowarzyszenia.

    Władze parku tatrzańskiego oznajmiły, że nie zamierzają stawiać żadnych tablic ze znakiem swastyki. Ten symbol nie przyniósł również niczego dobrego Karłowiczowi, który wędrował po Tatrach, znacząc szlaki tym symbolem. Zginął tu w wieku zaledwie 33 lat, w rozkwicie swojego wyjątkowego talentu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tendencyjny artykuł

      janina (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

      proszę sobie przeczytać petycję www.petycje.pl/3898.
      Pani Redaktor pisze to co chce, nie licząc się z niczym, a to nie felieton, tylko dział informacji podobno!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      odp na "historii nie zmienia nawiedzeni"

      Radvan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

      popieram kolege powyrzej

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Historii nie zmienią nawiedzeni.

      Józef Brzozowski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

      A ludzie w miarę normalni powinni stawiać im opór.
      Ja rozumiem że dla wielu, szczególnie tych co przeszli gehennę faszyzmu, swastyka kojarzy się z tragedią i chcieli by te symbole znikły im z...rozwiń całość

      A ludzie w miarę normalni powinni stawiać im opór.
      Ja rozumiem że dla wielu, szczególnie tych co przeszli gehennę faszyzmu, swastyka kojarzy się z tragedią i chcieli by te symbole znikły im z oczu.
      Nie chcę fanatyzmu wszelkiej maści. Byli tacy co swastyką kłuli w oczy. Inni nadużywali i nadal nadużywają innych symboli. Uważam że symbol ważny jest dla jakiejś określonej grupy, dla innych jest obojętny, a dla ludzi którym źle się kojarzy ten symbol, może być nienawistny.
      Jestem za postawieniem w Tatrach tablicy z historią znaku swastyki.
      Józef Brzozowski Żory.
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama