Pogrywają sobie

    Pogrywają sobie

    Małgorzata Powązka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Kogo tu nie było! Premier Tusk, wicepremierzy Pawlak, Schetyna (był nim wtedy jeszcze), przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, ministrowie, wiceministrowie, posłowie, senatorowie i politycy przeróżnych opcji.
    Każdy chciał być widoczny, najlepiej na tle kopalni Wujek-Śląsk. Że oto nie zignorowali nieszczęścia, że teraz pomogą i wesprą, dojdą prawdy i ukarzą, dopilnują, żeby poprawić. Przyjeżdżaliby do dziś, ale kamery przeniosły się w inne miejsca, więc i władze pospieszyły za nimi.

    Na miejscu zostały dotknięte tragedią rodziny zabitych górników, bliscy dotkliwie okaleczonych, lekarze walczący z ich ranami i zadłużający szpitalny budżet. Pomoc się skończyła, kiedy zgasły jupitery. Wczoraj znów błysnęły. Żeby zilustrować, jak BBN naskarżył na ABW za ignorowanie górniczych skarg. Politycy pogrywają sobie liczbami: zabitych, na pół spalonych. Pogrywają naszym nieszczęściem.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      AROGANCJA.....pseudo polityków!!!

      GRONO ŚLĄZAKÓW (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

      Memento....dla pseudo polityków.

      „Pamiętam doskonale, a jeszcze lepiej pamiętają o tym sami
      mieszkańcy, że dzięki autonomii Śląsk należał do najbogatszych polskich prowincji.
      Większość...rozwiń całość

      Memento....dla pseudo polityków.

      „Pamiętam doskonale, a jeszcze lepiej pamiętają o tym sami
      mieszkańcy, że dzięki autonomii Śląsk należał do najbogatszych polskich prowincji.
      Większość wypracowanych pieniędzy pozostawała na miejscu. Budowano za nie przemysł, miasta ,drogi, obiekty komunalne, finansowano kulturę.
      W okresie powojennym Centrala rozpoczęła nadmierną eksploatację tej ziemi. Nie da się ukryć-panuje niesłychana ignorancja dążeń Ślązaków do samostanowienia, lekceważenie raportów o stanie zagrożeń, począwszy od ekologii, na społecznych kończąc. Jeśli się to nie zmieni, Śląsk może stać się ogniskiem niepokoju, promieniującym na cały kraj. Trzeba nieustająco przypominać Warszawie, że nie ucieknie przed tym nabrzmiałym problemem”.

      Jerzy Giedroyć
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama