Do e-sądu

    Stanisław Bartosik

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Odnoszę wrażenie, że nie lubimy w naszym kraju sądzić generałów.
    Jeżeli już któryś z nich trafi przed oblicze Temidy, to albo proces trwa w nieskończoność (jak np. w przypadku stanu wojennego), albo przerwy między posiedzeniami są tak duże, że decyzją sądu, proces trzeba zaczynać od nowa.

    Trybunał w Strasburgu już nieraz karał Polskę za przewlekłość toczących się procesów. Płaciliśmy za to wszyscy, bo z budżetu trzeba było wypłacać sute odszkodowania tym, którzy wiedzieli, gdzie dochodzić swoich praw.

    Czy szansą na szybsze rozstrzyganie spraw będzie uruchomiona właśnie w naszym kraju e-Temida? Jest na to szansa, bo zajmie się ona sprawami mniejszej wagi i pozwoli odciążyć sądy. Jednak liczenie, że zmieni to coś w procesach generałów, byłoby naiwnością.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kara już na ziemii...

      Obserwator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 6

      Jak Pan Bóg chce kogoś ukarać szybko,tu na ziemi,zanim trafi na sąd ostateczny,to aranżuje mu sprawę w polskich sądach(i oddaje w opiekę polskiemu wymiarowi sprawiedliwości).Jak już to przetrzyma...rozwiń całość

      Jak Pan Bóg chce kogoś ukarać szybko,tu na ziemi,zanim trafi na sąd ostateczny,to aranżuje mu sprawę w polskich sądach(i oddaje w opiekę polskiemu wymiarowi sprawiedliwości).Jak już to przetrzyma i przeżyje, to reszta już jest fraszką. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama