Strajk w Budryku

    Strajk w Budryku skłócił sojuszników

    Jacek Bombor

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Sąd Rejonowy w Mikołowie oddalił pozwy o przywrócenie do pracy trzech szeregowych działaczy związkowych z kopalni Budryk.
    Jastrzębska Spółka Węglowa rozwiązała z nimi umowy o pracę za naruszenie prawa, czego dopuścili się w czasie pamiętnego 46-dniowego strajku w tej kopalni sprzed dwóch lat (trwał od 17 grudnia 2007 roku do 31 stycznia 2008 r.).
    Mam się w proteście oblać benzyną i podpalić? - pyta Łabądź

    Sąd - podzielając stanowisko Jastrzębskiej Spółki Węglowej - uznał roszczenia pracowników o przywrócenie do pracy "za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego".

    Chodzi o szeregowych członków Kadry: sztygara, kombajnistę i ślusarza. Zarzucano im między innymi obrażanie dozoru, przetrzymywanie nadsztygarów na dole, czy zakrywanie kamer przemysłowych podczas zamieszek przed bramą kopalni. Sąd przyznał im jedynie odszkodowania w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia.

    W ciągu dwóch ostatnich lat w ośmiu procesach toczących się przed sądami dwie osoby zostały przywrócone do pracy, zaś w sześciu przypadkach sądy potwierdziły słuszność decyzji spółki o zasadności rozwiązania umów o pracę ze strajkującymi. Co ciekawe, wszyscy wyrzuceni to związkowcy Kadry i Wsparcia, a upiekło się ludziom z Sierpnia 80 - choć początkowo w stosunku przynajmniej do pięciu wszczęto podobne postępowanie.

    Ta sprawa powoduje, że niedawni sojusznicy, którzy strajkowali ramię w ramię przez 46 dni, dziś są wrogami.
    - To nie jest przypadek, że wszyscy z Sierpnia zostali na kopalni, a mieli takie same zarzuty chuligańskie, jak nasi członkowie. To jest bardzo dziwne, że na nas prezes JSW Jarosław Zagórowski zagiął parol. Przez 5 godzin opowiadał w sądzie, że przywrócenie naszych ludzi do pracy będzie stwarzało zagrożenie dla zakładu - komentuje Grzegorz Bednarski, w czasie strajku szef Kadry, dziś delegat tego związku i... emeryt. Przeszedł na emeryturę, bo także wyleciał z pracy.

    - Sierpień 80 z przewodniczącym Krzysztofem Łabądziem zaczął wycofywać się rakiem z wielu postanowień i dlatego jego ludzie dziś mogą dalej pracować, a nasi nie - komentuje Bednarski.
    I dodaje, że prezes JSW boi się wrogów z dawnego strajku, ale nie obawia się już ludzi, którzy podczas protestów w ubiegłym roku zniszczyli siedzibę biura zarządu, zamurowali wejście, czy palili jego kukłę przed domem.
    - Ale nie poddajemy się, nasi członkowie mają u nas wsparcie prawne, będziemy walczyć do końca, wnosić o kasację. Jak będzie trzeba , poszukamy sprawiedliwości w europejskich trybunałach - zapewnia.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (8)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Łabendź zdradził

      Jaro (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 9

      Teraz zrozumiałem dlaczego pan Łabendź pod koniec strajku mówił, ze jemu nie jest potrzebny zapis w porozumieniu odnośnie gwarancji bezpieczeństwa dla organizatorów strajku. Przecież on już w tedy...rozwiń całość

      Teraz zrozumiałem dlaczego pan Łabendź pod koniec strajku mówił, ze jemu nie jest potrzebny zapis w porozumieniu odnośnie gwarancji bezpieczeństwa dla organizatorów strajku. Przecież on już w tedy był dogadany z Prezesem J. Zagórowskim. Potwierdzone to zostało jak Zarząd JSW wycofał wypowiedzenia z pracy jemu i pozostałym członkom z „Sierpnia-80”. Wstyd i hańba dla pseudozwiazku, który w zależności od stopnia zagrożenia zmienia swoje poglady i dba tylko o własny tyłek nie patrząc na innych niewinnych ludzi. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zwolnienia

      geru (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 5

      DoŁabądzia sprzedawczyka.TY ptaku

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dobry prawnik?

      Krzysztof (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 6

      Dobry prawnik Sierpniu? Nie taki 100%, bo w pażdzierniku przegrał sprawę z bezprawnie zwolnionymi pracownikami związku i Ziętek został uznany przez sąd w Katowicach winnym łamania praw...rozwiń całość

      Dobry prawnik Sierpniu? Nie taki 100%, bo w pażdzierniku przegrał sprawę z bezprawnie zwolnionymi pracownikami związku i Ziętek został uznany przez sąd w Katowicach winnym łamania praw pracowniczych. A teraz Zietek, który myslał, ze swoich pracowników wydupcy bez mydła, musi im płacić odszkodowania.
      Ten zwiazek, a zwłaszcza jego przewodniczący to ciul nad ciule. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ŁABĄDŹ

      INTEL (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 8

      Łabynć zwionzek ci sie kurczy zostało ci ze 150 parobkow którzy na ciebie robiom cyniku jeden chamie i półgłówku.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sierpień -80-kolaborant

      Trach (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 10

      Zwolniono niewinnych ludzi i to jest istotą sprawy i nie ważne kto ich osądził ale ważne kto sprzedał i kto na nich nastawał. To jest profanacja prawa polskiego. Proletariusze wszystkich krajów...rozwiń całość

      Zwolniono niewinnych ludzi i to jest istotą sprawy i nie ważne kto ich osądził ale ważne kto sprzedał i kto na nich nastawał. To jest profanacja prawa polskiego. Proletariusze wszystkich krajów łączcie się.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Niewinni

      górnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 6

      Szkoda że nie napisał redaktor o tym że ci zwolnieni mieli propozycję powrotu do pracy, ale jej nie przyjeli. Mogli pracować w innej kopalni JSW ale ich szefuncio Wiesio Wujtowicz przekonał że...rozwiń całość

      Szkoda że nie napisał redaktor o tym że ci zwolnieni mieli propozycję powrotu do pracy, ale jej nie przyjeli. Mogli pracować w innej kopalni JSW ale ich szefuncio Wiesio Wujtowicz przekonał że wygra sprawy w sądzie. Jak widać nie wygrał! Teraz Bednarski będzie każdego oskarżał za swoją nieudolność. Może lepiej niech się ubezpieczy u Wiesia i będzie ok.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      taaaa,

      bs (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 8

      bombor starasz sie o robote w JSW?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sierpień-80 kolaborantem Prezesa JSW

      karlik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 8

      Niech Przewodniczący Łabędź nie opowiada głupot. Przecież ten sam prawnik w sądzie pracy bronił pozostałych ludzi ze strajku w tym tych, którzy mieli identyczne zarzuty odnośnie zasłonięcia kamer....rozwiń całość

      Niech Przewodniczący Łabędź nie opowiada głupot. Przecież ten sam prawnik w sądzie pracy bronił pozostałych ludzi ze strajku w tym tych, którzy mieli identyczne zarzuty odnośnie zasłonięcia kamer. I co, członkom z "Sierpnia" i Łabędziowi jeszcze przed sprawą w sądzie Prezes Zagórowski wypowiedzenia wycofał, a pozostali pod wodzą prawnika z "Sierpnia-80" (który rzekomo miał być taki dobry) sprawy przegrali. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama