Poczet redaktorów naczelnych "DZ"...

    Poczet redaktorów naczelnych "DZ" - Romuald Gadomski (1955-1957)

    Michał Smolorz

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W cyklu prezentującym ludzi związanych z "Dziennikiem Zachodnim" autorstwa Michała Smolorza dziś sylwetka czwartego redaktora naczelnego naszej gazety. Romuald Gadomski to najbardziej tajemnicza i mroczna postać śląskich mediów
    Najbardziej tajemnicza, wręcz mroczna postać w galerii redaktorów naczelnych. Nie wiemy nawet, czy to prawdziwe nazwisko, czy też nowa tożsamość nadana w 1945 roku - na co wskazywałby całkowity brak dostępnych danych o przedwojennym i wojennym życiorysie. A przecież urodził się w 1905 roku, zatem z biografii umyka 40 lat, zapewne bogatych w polityczną aktywność i doświadczenia. Na kartach historii pojawia się Romuald Gadomski po wojnie już jako pułkownik w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego, zaangażowany w największe akcje wywiadowcze tego okresu, najpierw w Palestynie, potem w kraju. Przewija się we wspomnieniach Marcela Reicha-Ranickiego, późniejszego "papieża krytyki literackiej" w RFN i gwiazdora tamtejszej telewizji, któremu w 2005 roku wypomniano niechlubną przeszłość.
    W 1945 roku Reich był podwładnym Gadomskiego w MBP, podobnie z resztą jak cała grupa wykształconych, znających języki inteligentów pochodzenia żydowskiego, rozpracowujących Polaków powracających z Zachodu oraz środowiska inteligenckie, poakowskie i dyplomatyczne w Polsce. Skupili się oni wokół legendarnej Julii Brystigerowej, "krwawej damy" komunistycznej bezpieki - po 1957 znanej pisarki.

    Największym sukcesem Gadomskiego w MBP była operacja "ucieczki Mikołajczyka na Zachód", zorganizowana w 1947 roku tak, aby sam prezes opozycyjnego PSL-u oraz światowa opinia tkwili w przekonaniu, że wymknął się on komunistom przed aresztowaniem (w rzeczywistości chodziło o to, aby w sposób bezkrwawy pozbyć się go z Polski). Jesienią 1949 roku Gadomski znika z "resortu" i zostaje powołany na dyrektora Centralnego Urzędu Radiofonii, stworzonego jako "administracyjna czapa" nad wszystkimi rozgłośniami Polskiego Radia.

    Po czterech latach CUR zostaje przekształcony w Komitet ds. Radiofonii "Polskie Radio" z tym samym szefem w randze przewodniczącego - podsekretarza stanu w Urzędzie Rady Ministrów za premierostwa Józefa Cyrankiewicza, potem Bolesława Bieruta, a od listopada 1954 - znów Cyrankiewicza. Wiosną 1955 r. premier odwołał go z funkcji. W tym miejscu logiczny łańcuch zdarzeń się urywa i nie wiemy na pewno, czy Romuald Gadomski, który w sierpniu tego roku został naczelnym "Dziennika Zachodniego" i były prezes Radiokomitetu, to jedna i ta sama osoba - dokumentacja została solidnie wyczyszczona.
    Z całą pewnością nowy naczelny przyjechał do Stalinogrodu na polityczne zesłanie w tym samym czasie. W bloku radzieckim już czuło się nadchodzącą odwilż. Wszystko zaczęło się w lutym 1955 roku w Moskwie, gdy I sekretarz KC KPZR Nikita Chruszczow przystąpił do ofensywy, usuwając z Biura Politycznego i z rządu poststalinowskie niedobitki. W Polsce rzecz zaczęła się od pierwszych zwolnień więźniów politycznych już w maju 1955 roku i powolnym odsuwaniu od władzy najbardziej twardogłowych funkcjonariuszy stalinowskich.

    Zapewne dlatego Gadomski przerzucany był po różnych posadach nomenklatury niczym gorący kartofel. Październik 1956 roku zastał go w Stalinogrodzie, który zresztą 10 grudnia z powrotem przemianowano na Katowice. I sekretarzem KW PZPR został Edward Gierek, który szybko doprowadził do zmian w śląskiej prasie. Naczelny "Dziennika Zachodniego" z dniem 1 kwietnia 1957 roku został przeniesiony do redakcji wydawanej w Siedlcach "Trybuny Mazowieckiej". W 1960 roku przeszedł na emeryturę, zmarł w roku 1974 i został z honorami pochowany na Powązkach.


    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama