Prezydent tylko dwie kadencje

    Prezydent tylko dwie kadencje

    Marek Twaróg

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Prezydent tylko dwie kadencje
    Ograniczyć sprawowanie funkcji prezydenta, burmistrza, wójta do dwóch kadencji - pomysł znowu wypłynął jako nowy, choć doskonale pamiętam, że już w zeszłym roku Prawo i Sprawiedliwość próbowało zainteresować nim sejmową większość.
    Prezydent tylko dwie kadencje
    Źle, że na gadaniu się kończy, ale dobrze, że w ogóle o tym się dyskutuje. Ta idea ma swoje minusy, ale też plus niewątpliwy - pobudza lokalne społeczności do działania.

    To chyba zaczynająca się kampania wyborcza sprawiła, że politycy i publicyści jakoś niewyraźnie zareagowali na to hasło. Jednak w gronie pasjonatów zajmujących się polityką bardziej teoretycznie niż praktycznie (zapewniam, że to niegroźny defekt intelektualny) toczy się wokół niego żywa dyskusja.
    Największe zagrożenie, jakie niesie ten pomysł, można streścić tak: "Dobrzy samorządowcy będą musieli odejść po dwóch kadencjach, choć się sprawdzili". Największą szansę z kolei w sposób następujący: "To rozbije lokalne sitwy, po ośmiu latach układ pęknie". Gdy patrzę na nasze regionalne samorządy, to widzę zmęczonego prezydenta dużego miasta, który rządzi od 12 lat, i rządzącego równie długo prezydenta średniego miasta, który wciąż ma siłę i ochotę na codzienny objazd miejskich inwestycji. Oczywistego przykładu na potwierdzenie tezy o słuszności PiS-owskiego postulatu zatem nie ma.

    Jednak jestem za wprowadzeniem ograniczenia. A to dlatego, że wtedy przynajmniej co drugie wybory samorządowe w wielu gminach przyniosą zdrowy ferment. Wierzę, że wymiana jakiejś części samorządowych czy urzędniczych elit, która będzie musiała nastąpić ze względów ustawowych, popchnie miasta do przodu. Objawią się nowi liderzy, uśpione lokalne stowarzyszenia ruszą do roboty albo chociaż partie zaczną łowić najlepszych, by potem uroczyście wpiąć im swój znaczek w klapę. Wiem, że rozwoju tak zwanego społeczeństwa obywatelskiego nie da się zadekretować. Ale może jednak proponowany przepis w jakiś sposób w tym rozwoju pomoże?

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dziękuję za mądre wypowiedzi

      Marek Twaróg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Szanowni Państwo, dziękuję za mądre wypowiedzi. Dodam, że doceniam argument settembrini o dość problematycznym zakładaniu z góry, że wszyscy jesteśmy kryminalistami. No, tak, to jest do...rozwiń całość

      Szanowni Państwo, dziękuję za mądre wypowiedzi. Dodam, że doceniam argument settembrini o dość problematycznym zakładaniu z góry, że wszyscy jesteśmy kryminalistami. No, tak, to jest do przemyślenia. Pozdrawiam. PS. "Sosnowiczanina" nie zrozumiałem, pewnie dlatego, że... jestem gówniarzem. W moim wieku to nawet miły zarzut.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Znajomości, czy coś innego......

      NieZgadzamSię (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      ....bo nie dość, że pisać po polsku nie potrafią, to jeszcze od zwykłego obywatela, który umie pisać gramatycznie, lopgicznie i ma dość duży zasób wiedzy o regionie, tj. o Zagłębiuy Dąbrowskim i...rozwiń całość

      ....bo nie dość, że pisać po polsku nie potrafią, to jeszcze od zwykłego obywatela, który umie pisać gramatycznie, lopgicznie i ma dość duży zasób wiedzy o regionie, tj. o Zagłębiuy Dąbrowskim i Górnym Śląsku, do tego nie ma przekonań szowinistyczno-regionalno-nacjonalistycznych, ma coś do powiedzenia, ale od takich oczekuje się minimum licencjata. Zabawne, ci, którzy go posiadają nie posiadają żadnej cechy, które wymieniłem.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      za!

      rybnicki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      A ja jestem zdecydowanie za taki rozwiązaniem. Niby dlaczego prezydent kraju jest ograniczany, a lokalni nie? Pokażcie mi realny przykład, że III kadencja któregokolwiek prezydenta była najlepsza?...rozwiń całość

      A ja jestem zdecydowanie za taki rozwiązaniem. Niby dlaczego prezydent kraju jest ograniczany, a lokalni nie? Pokażcie mi realny przykład, że III kadencja któregokolwiek prezydenta była najlepsza? W 90% jest to ta druga!! Kolejna to strata czasu dla miasta, ponieważ zmiania musi itak nastapić. Co do komentarza z Sosnowca - stare dziady, stare układy... PRL juz minąłzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dwie kadencje

      karo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      widzę oburzenie samych zainteresowanych.... Pracuję dużo lat w samorządzie i widzę, że pod koniec kadencji to burmistrz nawet odpowie dzień dobry, ale większość 4 lat nie zauważa ludzi, problemów....rozwiń całość

      widzę oburzenie samych zainteresowanych.... Pracuję dużo lat w samorządzie i widzę, że pod koniec kadencji to burmistrz nawet odpowie dzień dobry, ale większość 4 lat nie zauważa ludzi, problemów. W większości lubi się otaczać ludźmi biznesu, uprawiać bicie piany, niegospodarnie wydawać pieniądze, a jego pensja wpływa na konto. Dobrze jeszcze jak się ma mało myślących radnych, wtedy już jest sielanka. Dlatego uważam, że dwie kadencje to dużo, ale ani dnia dłużej.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dlaczego 2 kadencje a nie np. 3?

      settembrini (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      Jak w temacie. Bo dlaczego arbitralnie wyznaczać granicę urzędowania prezydenta/burmistrza/wójta na 2 kadencje? Zapis ustawowy musi miec silne umocowanie w nauce. Ja wiem, że żyjemy w Polsce i...rozwiń całość

      Jak w temacie. Bo dlaczego arbitralnie wyznaczać granicę urzędowania prezydenta/burmistrza/wójta na 2 kadencje? Zapis ustawowy musi miec silne umocowanie w nauce. Ja wiem, że żyjemy w Polsce i tutaj zdrowy rozsądek z prawem się nader często rozmijają, ale zechciałby mi ktoś uzasadnić limit akurat 2 kadencji? Z tymi klikami czy układami nie przesadzajmy. System zależności funkcjonuje w jakimś stopniu wszędzie, w każdym zakładzie pracy. Jeśli przybiera on postac patologiczną, to jest to zadanie dla prokuratury. Prewencyjne "rozbijanie sitwy" to zakładanie z góry, że wszyscy jesteśmy kryminalistami. Ja nie chcę żyć w takim bantustanie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tak!

      sosnowiczanin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      a ja uwazam, ze gowniarze nie powinni byc redaktorami naczelnymi

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama