Ważne
    Zespół Śląsk zaśpiewa Barkę

    Zespół Śląsk zaśpiewa Barkę

    Zdjęcie autora materiału

    Dziennik Zachodni

    Z dr Jolantą Markowską, prezeską Hospicjum Cordis, rozmawia Agata Pustułka
     Zespół Śląsk zaśpiewa Barkę
    W sobotę Czytelnicy "Polski Dziennika Zachodniego" otrzymają płytę "Santo Subito" z pieśniami sakralnymi z okazji 32. rocznicy wyboru Jana Pawła II. W wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca Śląsk będzie można usłyszeć m.in. "Barkę", ulubioną pieśń papieża. Z czym najbardziej kojarzy się pani pontyfikat papieża Polaka?
    Ojciec święty był największym wolontariuszem hospicyjnym świata. Gdy o nim myślę, to najważniejszy jest jego niezwykły stosunek do chorych. To nasz papież zainicjował Światowy Dzień Chorego i zawsze podczas swych licznych pielgrzymek spotykał się z ludźmi cierpiącymi. Przełamywał tabu, wchodził do szpitala i spotykał się z trędowatymi, chorymi na AIDS.
    Uczył współczucia i miłości. Sam swoim przykładem dał nam niezwykłą lekcję szacunku dla chorych. Potem, gdy umierał, w otoczeniu najbliższych, ale i w fizycznej i duchowej łączności z milionami ludzi, nauczał nas, do ostatnich chwil, czym jest odchodzenie.

    Miała pani wielokrotnie okazję spotkać się z Janem Pawłem II...

    Były to różne spotkania. Niektóre w dość wąskim gronie, np. w otoczeniu rodziców dzieci z naszego hospicjum, które odeszły. Inne w gronie etyków z całego świata, zastanawiających się nad problemem eutanazji.

    Które spotkanie pamięta pani najlepiej?

    Każde było niezapomniane i każde dodawało mi sił do dalszego działania. Podczas jednego z nich ojciec święty położył mi dłoń na głowie. To wyjątkowa chwila, którą przechowuję w sobie jak największy skarb. Uczestniczyłam w pogrzebie Jana Pawła II. Już po śmierci papieża pielgrzymowałam do jego grobu w obecności chorych.

    Czy pontyfikat Jana Pawła II miał wpływ na pani zawodowe wybory?

    Jako osoba zajmująca się chorymi, czułam jego opiekę. Gdy został papieżem, byłam na pierwszym roku studiów. Jego wielki szacunek dla życia, od jego początku aż do końca, stał się praktyczną nauką zawodu. Niezwykle doceniał lekarzy. Pokazywał nam sens cierpienia. Mówiąc szczerze, każde słowo i działanie papieża to była taka głębia, w którą trzeba było wejść. Inicjował najważniejsze dyskusje o człowieczeństwie. Otwierał ludzi na dobro, na wspólnotę. W czasach, gdy tak bardzo potaniało życie, warto przypominać sobie jego słowa.

    Nie przegap okazji! Już w sobotę wraz z Dziennikiem Zachodnim płyta z pieśniami sakralnymi z okazji 32. rocznicy wyboru Jana Pawła II

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama