Piotr Duda z Katowic nowym szefem Solidarności

    Piotr Duda z Katowic nowym szefem Solidarności

    Jarosław Garbacz, Małgorzata Matuszewska

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Piotr Duda z Katowic nowym szefem Solidarności

    ©arc

    Piotr Duda, przewodniczący Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego został nowym przewodniczącym Komisji Krajowej NSZZ Solidarność. Pokonał urzędującego od ośmiu lat Janusza Śniadka.
    Piotr Duda z Katowic nowym szefem Solidarności

    ©arc

    Chaos towarzyszył w czwartek uczestnikom 25. Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ Solidarność, jaki odbywa się w Regionalnym Centrum Turystyki Biznesowej przy Hali Ludowej.

    Główny punkt programu - głosowanie na nowego przewodniczącego związku trzeba było unieważnić i powtórzyć, bo w kartach do głosowania znalazł się błąd. Delegaci nie wiedzieli też czy mają zaznaczać swojego kandydata za pomocą kółka czy krzyżyka.

    Swoje kandydatury zgłosili: Piotr Duda, przewodniczący Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego oraz Janusz Śniadek, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność od ośmiu lat. Ostatecznie triumfował Piotr Duda.

    W obradach bierze udział 322 delegatów z całej Polski, reprezentujących 700 tys. członków związku. Wśród 60 gości specjalnych są John Monks, sekretarz generalny Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych i Marian Krzaklewski, były przewodniczący związku.

    Poranek i wczesne popołudnie delegaci spędzili na sprawach organizacyjnych i przygotowaniach do wieczornego wyboru lidera, który przez najbliższe cztery lata pokieruje Solidarnością. W południe Janusz Śniadek pokazał filmowe sprawozdanie z działalności związkowców. - Wiele postulatów Sierpnia 1980 wciąż jest aktualnych - stwierdził. To prawo do godnej pracy, godziwej płacy, prawo do godnego życia w społeczeństwie.

    Kazimierz Kimso, szef dolnośląskiej Solidarności, gospodarza obrad podkreślił, że Zjazd został zwołany po to, żeby wybrać lidera. - Chcemy też decentralizacji i powołania Instytutu Związkowego - mówił.
    Czym miałby zajmować się instytut? - Gromadzeniem informacji o pracowniczych trendach. Nie chcemy czekać, aż wydarzy się coś złego i walczyć ze skutkami takich zdarzeń. Powinniśmy je przewidywać - dodał. Kimso uważa, że takimi działaniami mógłby kierować Tomasz Wójcik, wrocławski działacz związkowy, były poseł AWS. Ale siedzibą Instytutu nie musiałby być Wrocław.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Śniadek out

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 4

      Ciekawe czy teraz Solidarność już będzie normalna czy nadal PiS-owska

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kaczyński i sprzeciw

      kazik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 6

      Kaczyński nie uznaje tego wyboru, nie wysłał gratulacji dla nowego szefa Solidarności. Pewnie też mu ręki nie poda.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Duda

      zyga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

      Solidarnosc madrzeje,moze zrobia to pisiarze?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama