Świerklaniec: Znęcali się fizycznie i psychicznie nad...

    Świerklaniec: Znęcali się fizycznie i psychicznie nad dziećmi. Nie przyznają się do winy

    Zdjęcie autora materiału

    Tomasz Klyta

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Świerklaniec: Znęcali się fizycznie i psychicznie nad dziećmi. Nie przyznają się do winy
    Opiekunowie rodzinnego domu dziecka w Świerklańcu usłyszeli zarzuty znęcania się nad podopiecznymi. W ramach kar, sklejali im ręce taśmą, wypisywali na ciele obraźliwe słowa. Niektóre kary uwieczniali na zdjęciach i filmikach. Nie przyznają się do winy.
    Świerklaniec: Znęcali się fizycznie i psychicznie nad dziećmi. Nie przyznają się do winy
    Sprawę policji zgłosił kurator, który zajmował się biologicznymi rodzinami dwójki podopiecznych rodzinnego domu dziecka w Świerkańcu. Pod opieką placówki było 8 dzieci z których najmłodsze ma 18 miesięcy a najstarsze 17 lat. Na razie prokuratura potwierdza zarzuty znęcania się nad piątką dzieci. Trwają jednak przesłuchania i nie wyklucza się rozszerzenia aktu oskarżenia.

    - Znęcanie polegało m.in.
    na sklejaniu rąk taśmą, wypisywaniu obraźliwych słów na ciele. Ponadto podopieczni musieli klęczeć nago z podniesionymi rękami do góry lub były zamykane na kilka dni w pokojach - mówi Beata Huras, zastępca Prokuratora Rejonowego w Tarnowskich Górach.

    Część wymierzanych kar była przez opiekunów uwieczniania na zdjęciach i filmach. Policjanci zajmujący się sprawą zabezpieczyli komputery, gdzie miały znajdować się zdjęcia dzieci, w trakcie stosowania różnego rodzaju kar. Biegli odzyskali z komputerów kilkadziesiąt tysięcy plików zdjęciowych i kilkaset filmów, które wcześniej zostały usunięte. Z odzyskanych zdjęć kilkadziesiąt dotyczyło kilku wychowanków, którzy byli sfotografowani w sytuacjach, kiedy stosowano wobec nich kary.

    Prokuratura zastosowała wobec opiekunów dozór policyjny a podopieczni zostali przekazani do innych placówek. Małżeństwo nie przyznaje się do winy.

    - Uważają, że wymierzane przez nich kary były zgodne z przyjętym "systemem". Dzieci pod opieką mieli wiele. Nie zawsze sobie z nimi radzili - mówi Beata Huras.


    *Wojna kiboli z policją w Knurowie po śmierci 27-latka WIDEO + ZDJĘCIA
    *Gdzie jest burza? Gwałtowny deszcz i grad [MAPA BURZOWA POLSKI ONLINE, RADAR BURZOWY]
    *Matura 2015 bez tajemnic: PYTANIA + ARKUSZE + ODPOWIEDZI
    *NA ŻYWO Akcja ratunkowa w KWK Wujek Śląsk trwa. Szukają 2 górników
    *Nowe becikowe: 1 tys. zł przez 12 miesięcy ZASADY + DOKUMENTY
    *Śląsk Plus. Zobacz nowe wydanie interaktywnego tygodnika o Śląsku

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama