Związkowcy z WZM w Siemianowicach nie chcą do Bumaru

    Związkowcy z WZM w Siemianowicach nie chcą do Bumaru

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Związkowcy z WZM w Siemianowicach nie chcą do Bumaru

    ©arc

    Związkowcy z Wojskowych Zakładów Mechanicznych w Siemianowicach Śląskich, gdzie produkowany jest kołowy transporter opancerzony Rosomak, sprzeciwiają się włączeniu tego zakładu do grupy Bumar. W poniedziałek ich postulaty poparli parlamentarzyści PiS.
    Związkowcy z WZM w Siemianowicach nie chcą do Bumaru

    ©arc

    Wszystkie trzy działające w WZM związki zapowiadają protesty, jeżeli nie będzie reakcji na ich postulaty. Jak mówił w poniedziałek szef zakładowych struktur NSZZ Pracowników Wojska, Roman Kozioł, związkowcy rozważają różne działania, włącznie ze strajkiem okupacyjnym.

    Według związkowca dla Bumaru siemianowickie zakłady byłyby "kurą znoszącą złote jajka".
    Argumentował, że WZM mają zapewnioną produkcję do 2013 r., z perspektywą przedłużenia do 2018 r., są zrestrukturyzowane i przynoszą zyski - w ubiegłym roku ponad 25 mln zł. Związki obawiają się, że włączenie firmy do grupy może skutkować przeniesieniem produkcji do innego zakładu i redukcją zatrudnienia w zatrudniającej ok. 450 osób fabryce.

    Podobne obawy mają parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości - senator Bronisław Korfanty oraz poseł, wiceszef sejmowej komisji obrony narodowej, Dariusz Seliga. W poniedziałek obaj parlamentarzyści spotkali się ze związkowcami i zadeklarowali wsparcie dla ich działań. Seliga zapowiedział wniosek do Najwyższej Izby Kontroli, by przyjrzała się sytuacji w grupie Bumar. Według posła włączenie dochodowych zakładów z Siemianowic Śląskich do Bumaru ma być "jedyną receptą" na uzdrowienie tej grupy.

    W końcu czerwca sejmowa komisja obrony zaapelowała o ponowne rozważenie celowości włączenia do grupy Bumar 11 wojskowych zakładów remontowo-produkcyjnych, w tym WZM. Senator Korfanty zapowiedział, że podobny dezyderat ma niebawem przyjąć także komisja obrony Senatu.

    Związkowcy i parlamentarzyści PiS postulują utrzymanie samodzielności tych zakładów lub rozważanie powołania wspólnego konsorcjum tych 11 firm, bez włączania ich do grupy Bumar. Argumentują, że wyniki finansowe zakładów są zadowalające, a przy decyzji o przekształceniach należy uwzględnić opinię strony społecznej i związków zawodowych.

    Według zapowiedzi rządu, 11 wojskowych przedsiębiorstw remontowo-produkcyjnych (WPRP) ma być włączonych do Bumaru jeszcze w tym roku. Oprócz WZM z Siemianowic Śląskich, chodzi m. in. o Wojskowe Zakłady Lotnicze, remontujące samoloty i ich podzespoły. Plany konsolidacji budzą sprzeciw załóg i związków.

    Jak mówił 20 czerwca w Katowicach minister Skarbu Państwa Aleksander Grad, dokumentacja dotycząca włączenia WPRP do grupy Bumar (obecnie tworzą ją 24 firmy) została już zgromadzona, a sprawa czeka teraz na decyzję rządu.

    Według związkowców ich zakład nie tylko nie zyska, ale straci na wejściu do grupy Bumar. Jak mówią, pobierane przez grupę prowizje spowodowałyby wzrost cen i pogorszenie konkurencyjności. Dodatkowo wskazują, że zakład w Siemianowicach mieści się w centrum miasta, na atrakcyjnych gruntach. Obawiają się, że - po przejęciu przez Bumar - produkcja Rosomaków zostanie przeniesiona np. do Gliwic, siemianowicka załoga zostanie zwolniona, a teren zakładów - sprzedany.

    W maju pracownicy wszystkich WPRP protestowali przeciw włączeniu do grupy Bumar przed siedzibą premiera. 26 maja radni Siemianowic Śląskich przyjęli natomiast uchwałę w sprawie poparcia akcji protestacyjnej związków z WZM, wyrażając obawę o przyszłość miejscowego zakładu.

    O komentarz w sprawie sprzeciwu związkowców z WZM wobec włączenia firmy do grupy Bumar oraz o informacje w tej sprawie PAP zwróciła się do służb prasowych Bumaru oraz resortów obrony narodowej i Skarbu Państwa. Do chwili nadania tej depeszy instytucje te nie wypowiedziały się w tej sprawie. PAP

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      LOL

      Polak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 54 / 40

      FINOWIE TEŻ CHCĄ ICH KUPIĆ więc lepiej jak to będzie polska placówka. Zawsze można zastrzec w umowie, że nie można rozsprzedać zakładu i przenieść produkcji.

      Jak kupia was Finowie to produkcja...rozwiń całość

      FINOWIE TEŻ CHCĄ ICH KUPIĆ więc lepiej jak to będzie polska placówka. Zawsze można zastrzec w umowie, że nie można rozsprzedać zakładu i przenieść produkcji.

      Jak kupia was Finowie to produkcja zostanie na bank przeniesiona do Finlandiizwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jestem za włączeniem do Bumaru.

      zorro (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 55

      Inaczej polskiej zbrojeniówce grozi to samo co stocznią.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Popieram włączenie tych zakładów do Bumaru.

      zorro (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 50 / 47

      Pomysł związkowców powołania osobnej grupy produkcyjnej doprowadzi do konkurencji polko-polskiej i byc może w przyszłości bankructwa całej polskiej zbrojeniówki.
      Tak jak stoczni.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PODPISUJCIE PETYCJĘ- ,,Nie dla wniesienia WPRP do Bumar Sp. zo.o. lecz odrębne konsorcjum”

      Stefan Sulikowski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 39

      ....niech BumarBrat idzie sobie własną drogą i każdy przyzwoity człowiek niech życzy mu jak najlepiej bo tam pracują ludzie na utrzymanie swoich rodzin. My walczymy o zachowanie naszych miejsc...rozwiń całość

      ....niech BumarBrat idzie sobie własną drogą i każdy przyzwoity człowiek niech życzy mu jak najlepiej bo tam pracują ludzie na utrzymanie swoich rodzin. My walczymy o zachowanie naszych miejsc pracy, naszych zakładów, bo od wielu lat realizujemy odmienne inne niż preferowane przez Bumar misje, bo Bumar już zapowiada ich likwidację.

      Realizując całokształt funkcjonowania z wielką determinacją walczymy o dorobek nas wszystkich obywateli RP, wypracowaną przez nas i naszych ojców pozycję tych firm oraz o możliwość spojrzenia z godnością w oczy naszym dzieciom -bo robimy wszystko co można -bo byli i obecni pracownicy wzywają do obywatelskiego nieposłuszeństwa.

      Ludzie wchodźcie na stronę : http://www.nszzpw.pl/
      lub http://wprp.grudziadz.com/
      pobierajcie i podpisujcie Petycję.

      Znajoma działaczka Solidarności życząc mi szczęścia w tej sprawie stwierdziła ,, niech wam się uda, niech setki tysięcy tych co to zrobili Nową Polskę z godnością podniosą oczy w swych środowiskach, niech będzie dowód na to, że ci co dostają władzę zachowują nadal rozum i serce” - w tym momencie mogę wskazać osoby jednocześnie pragnę podziękować wszystkim przyzwoitym ludziom rozumiejącym i wspierającym nasze działania oraz członkom Sejmowej Komisji Obrony Narodowej, którzy ponad podziałami w dniu 30.06.2011 r. wystąpili z Dezyderatem w tej sprawie do Premiera Pana Donalda Tuska. Ponadto cieszy nas wszystkich zainteresowanych, dodatkowe glosy posłów senatorów i przedstawicieli samorządu wspierających nasze działania w sprawie ważnej już nie tylko dla pracowników WPRP ale i obywateli RP.

      Jeszcze raz proszę wszystkich o prawdziwą Solidarność o pomoc w rozpropagowaniu Petycji.

      W imieniu Zespołu Koordynującego NSZZ PW powołanego przez przewodniczących wszystkich organizacji związkowych przewidzianych do wniesienia do Bumaru Wojskowych Przedsiębiorstw Remontowo Produkcyjnych . Stefan Sulikowski z WZU w Grudziądzuzwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama