Ważne
    Podwyżka o sto procent jest jednak całkiem realna

    Podwyżka o sto procent jest jednak całkiem realna

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Z eurodeputowanym, prof. Jerzym Buzkiem, rozmawia Michał Wroński
    Czy uliczne protesty naszych związkowców w Brukseli mogą przekonać Komisję Europejską do uwzględnienia polskich postulatów w sprawie pakietu energetyczno-klimatycznego?

    Fakt, że tak rozpoznawalny w Europie związek zawodowy, jakim wciąż jeszcze jest Solidarność, sprzeciwia się części rozwiązań tego pakietu, powinien być ważnym sygnałem dla Komisji Europejskiej. Tym bardziej, że związkowcy popierają stanowisko polskiego rządu w tej sprawie.
    Podobnie nie kwestionują samej konieczności wprowadzenia pakietu, natomiast zwracają uwagę, że niektóre jego zapisy niosą zagrożenia dla polskiej gospodarki. Komisja zna zresztą nasze zastrzeżenia wobec pakietu. To, co musimy teraz najszybciej zrobić, to umiędzynarodowić nasz protest.

    Na czyje wsparcie możemy liczyć?

    Niemcy, Czesi i Rumuni deklarują podobne do naszych postulaty. Eurodeputowani z Bułgarii, Grecji i Hiszpanii, choć ich rządy prezentują inne stanowisko, też ostrożnie sygnalizują poparcie. Ważne jest, by związki zawodowe z tych krajów podjęły ten temat. Wspólnie byłaby większa szansa na skuteczność.

    Czy zamiast protestować, nie lepiej zabrać się za szybką przebudowę polskiego sektora energetycznego tak, aby pakiet nie stanowił dla nas kłopotu?

    Nie ma żadnych szans, abyśmy do roku 2013 zdążyli z olbrzymim zadaniem. Takiej inwestycji nie da się przeprowadzić w cztery lata i to nawet gdybyśmy dostali kilkadziesiąt miliardów euro, koniecznych do jej realizacji. Potrzebujemy czasu. Dlatego właśnie naszą propozycją jest stopniowe wchodzenie w postulowany przez pakiet system. Terminem mógłby być rok 2020 - w ciągu dwunastu lat można wiele zrobić.

    Co się stanie, jeśli Komisja Europejska nie uwzględni naszych postulatów? Niektórzy prognozują wzrost cen energii o 300 procent!

    To akurat przesada. Podwyżka o sto procent jest jednak całkiem realna. Może to poważnie zaszkodzić konkurencyjności polskiej branży energetycznej, doprowadzić do utraty wielu miejsc pracy i migracji, bo przemysł energetyczny będzie się w tej sytuacji przenosił poza granice Unii Europejskiej.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama