Ważne
    Lisiecki: Na Śląsku nikt nie "ćwierka", czyli...

    Lisiecki: Na Śląsku nikt nie "ćwierka", czyli...

    Grzegorz Lisiecki

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Kolejne granice zostały przekroczone? W miniony weekend europoseł Marek Siwiec - znany do tej pory głównie z tego, że będąc szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego ucałował, w papieskim geście, ziemię kaliską - relacjonował ślub córki byłego prezydenta, Aleksandry Kwaśniewskiej. Przy pomocy Twittera.
    Lisiecki: Na Śląsku nikt nie "ćwierka", czyli...
    Ci, którzy śledzą profil Siwca w tym serwisie społecznościowym mogli emocjonować się uroczystością na żywo obserwowaną jedynie przez wybranych. "Tłum przed Katedrą gęstnieje" - donosił europoseł. I dalej między innymi: "kazanie free style - o miłości z wkładką muzyczną", a na końcu: "pierwszy pocałunek bez grzechu".

    Być może Marek Siwiec chciał znów zaistnieć w szerszej świadomości, spychając jednocześnie na margines swój poprzedni "wyczyn" - w końcu sam ślub Aleksandry Kwaśniewskiej z "księciem kefiru", jak z upodobaniem nazywają Jakuba Bada-cha tabloidy, nie był zbyt interesujący. Od soboty mówi się bowiem wyłącznie o relacji europosła, który wykorzystał smartfona i jedno z najszybszych narzędzi współczesnego internetu - Twittera.


    Siwiec, jako "nowy Hitchcock polskiej i europejskiej polityki", został już wyśmiany, ale jego wpisy na Twitterze śledzi ponad 4,6 tys. internautów. Dużo?

    Naszym, lokalnym politykom taka sława chyba jednak nie grozi. Większość z nich wciąż jeszcze żyje przecież w tych "zamierzchłych" czasach sprzed internetowej rewolucji 2.0...




    *Śtowarzyszenie Ślązaków legalne. Sąd uznał narodowość śląską? CZYTAJ TUTAJ
    *Gwarki 2012, czyli bez pochodu nie ma zabawy ZOBACZ ZDJĘCIA
    *KONKURS MŁODA PARA: Przyślij zdjęcia, zgarnij nagrody!

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      my som insze

      RRRR! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 4

      I bardzo dobrze. Chcemy rzetelnej, substancyjnej polityki, a nie cyrku i cwierku.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Twitter...

      Grzegorz Lisiecki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 8

      to jedno z najlepszych narzędzi współczesnego internetu: jest prosty i szybki. I ma jeszcze jedną zaletę: limit 140 znaków wymusza konkrety. Korzysta z niego 140 milionów użytkowników i jest wśród...rozwiń całość

      to jedno z najlepszych narzędzi współczesnego internetu: jest prosty i szybki. I ma jeszcze jedną zaletę: limit 140 znaków wymusza konkrety. Korzysta z niego 140 milionów użytkowników i jest wśród nich wielu polityków. Można oczywiście udawać, że Twittera nie ma, ale gdzie nas to zaprowadzi? Pozdrawiamzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      i ma wiele niebezpieczenych efektów (mediowo-medialnych)

      naprawde prawdziwy znany znawca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

      jw.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ?

      Pyjter (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

      Pan ma faktycznie zmartwienia ...
      Jezeli Pana zdaniem Twitter rzeczywiscie jest ludzkosci nieodzownie potrzebny / w co watpie ale jestem otwarty na argumenty / to dokumentowanie tej tezy...rozwiń całość

      Pan ma faktycznie zmartwienia ...
      Jezeli Pana zdaniem Twitter rzeczywiscie jest ludzkosci nieodzownie potrzebny / w co watpie ale jestem otwarty na argumenty / to dokumentowanie tej tezy przykladem "Elity sie bawia,blazen cwierka,gawiedz chlonie kazde slowo " nie jest wg mnie dobrym pomyslem na reklame ...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czasy się zmieniają

      Grzegorz Lisiecki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 4

      Witam. Wykorzystywanie mediów społecznościowych to oczywiście nie jest sprawa życia i śmierci, chodzi mi raczej o to, że tego rodzaju "wynalazki" zmieniły już polską politykę. Nasi lokalni politycy...rozwiń całość

      Witam. Wykorzystywanie mediów społecznościowych to oczywiście nie jest sprawa życia i śmierci, chodzi mi raczej o to, że tego rodzaju "wynalazki" zmieniły już polską politykę. Nasi lokalni politycy (z małymi wyjątkami) zdają się jednak tego nie dostrzegać. Tymczasem Twitter czy Facebook to dobry sposób na kontakt z wyborcami. Pozdrawiamzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie wiem, ile Panu placa, ale.....

      kuku bez mooniooo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

      "że tego rodzaju "wynalazki" zmieniły już polską politykę."
      Zmienic Polske bardzo latwo, np. wysypywaniem zboza, wozeniem taczkami, unsynuowaniem, oskarzaniem, oczernianiem, ...., bijatykami o...rozwiń całość

      "że tego rodzaju "wynalazki" zmieniły już polską politykę."
      Zmienic Polske bardzo latwo, np. wysypywaniem zboza, wozeniem taczkami, unsynuowaniem, oskarzaniem, oczernianiem, ...., bijatykami o krzyze, z udzialem polityków. Nie kazda zmiena jest automatycznie czyms dobrym, korzystnym, porzadanym. I nie kazda nowa zabawka ma tylko i wylacznie plusy, sa nieraz tez wielkie minusy.

      "to dobry sposób na kontakt z wyborcami."
      Absolutnie marny, zalosny, populistyczny, szkodliwy, bo splycajacy (powierzchowny), brzydko "napedzajacy", trywializujacy, a jednoczesnie czesto konfrontacyjnie dramatyzujacy itp. itd. Jesli pan minister spraw zagranicznych cwierka na prywatnym Twiterze nt. zarówno spraw najbardziej oficjalnych, jak i calkiem prywatnych (np. osobistych intryg w kefejowo-bazakowej formie warszawskich salonów "ulanskich"), to nie widze w tym nic nowoczesnego, ani nowatorskiego - schodzenie "do piwnicy" i opryskiwanie innych gnojem zawsze juz bylo. W ogóle turboprzyspieszenie (bez analizy, bez refleski, bez prawdziwej dyskusji itd.), redukcja informacji, czesto deformacja (chocby prze wspomniana redukcje) i generalnie: przenoszenie polityki na media typu tak-show (a czym innym jest Twitter ?) jest bardzo niebezpiecznym eksperymentem - dla polityki szodliwym i niezdrowym !!!
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rozumiem

      Grzegorz Lisiecki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 8

      ten punkt widzenia, zgadzam się też, że szum informacyjny w sieci (i poza nią także) jest coraz większy. Dlatego filtruję swoje kanały informacyjne tak, by nie mieć do czynienia z obrzucaniem...rozwiń całość

      ten punkt widzenia, zgadzam się też, że szum informacyjny w sieci (i poza nią także) jest coraz większy. Dlatego filtruję swoje kanały informacyjne tak, by nie mieć do czynienia z obrzucaniem błotem, czy osobistymi wycieczkami (zdanie "nie wiem ile Panu płacą" usłyszało już chyba całkiem sporo internautów?). Co ważne, nikogo nie zachęcam do korzystania z serwisów społecznościowych, chciałem jedynie rozpocząć dyskusję o śląskich politykach i ich obecności w internecie. Miłego dnia.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama