Z Częstochowy do Manchesteru, czyli kilka godzin z Robinem...

    Z Częstochowy do Manchesteru, czyli kilka godzin z Robinem van Persie [WIDEO]

    Ola Szatan, Grzegorz Lisiecki

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Lotnisko w Pyrzowicach, 2005 r.: Bono z polskimi fanami
    1/3
    przejdź do galerii

    Lotnisko w Pyrzowicach, 2005 r.: Bono z polskimi fanami ©Karina Trojok

    Mateusz Mielczarek, 13-latek z Częstochowy, spełnił jedno ze swoich marzeń: trenował w Manchesterze z Robinem van Persie, gwiazdą światowego futbolu. O takich spotkaniach z idolami, nie tylko piłkarskimi, myśli wielu fanów. W jaki sposób realizują swoje marzenia?


    Konkurs, wideo, wyjazd



    Mateusz wziął udział w konkursie Cartoon Network - opowiada mama 13-latka, Katarzyna Mielczarek. - Nagraliśmy z mężem kilka filmów, jak żongluje piłką, a Mateusz wybrał jeden. Wideo wysłaliśmy na konkurs i... udało się! To było duże, zaskoczenie, bo nasz syn raczej nie zajmuje się free stylem - dodaje.


    Mateusz od 5 lat trenuje piłkę nożną w Ajaksie Częstochowa. Jego największym idolem jest Leo Messi, ale spotkanie z Robinem van Persie też było dla 13-latka ogromnym przeżyciem.

    - Rewelacja - śmieje się Mateusz, który z Manchesteru wrócił z koszulką i piłką podpisaną przez holenderskiego łowcę bramek. - Wezmę udział w kolejnych takich konkursach - zapowiada.

    - Konkurs został zorganizowany w siedmiu krajach z okazji Euro 2012 i był związany z naszą kreskówką - wyjaśnia Marcelina Cholewińska z biura prasowego Cartoon Network. - Podobne wydarzenia organizujemy raz, dwa razy w ciągu roku. Dla dzieci to zwykle wielka zabawa i dużo miłych wspomnień.

    Teledyski dla Gunsów



    Aby spotkać swoją ulubioną gwiazdę muzyki warto czasem się wykazać. Pochodzący z Płocka Jakub Kusy jest studentem Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Ma 21 lat, a od prawie 10 lat stałym elementem w jego życiu jest zespół Guns N' Roses, którego fanem został będąc w piątej klasie podstawówki. Nie mogło go zabraknąć podczas tegorocznego koncertu Gunsów w Rybniku. Co więcej, jeden z muzyków legendarnej kapeli, Ron "Bumblefoot" Thal załatwił mu wejściówkę za kulisy. Dzięki wideoklipom, które tworzy.

    - Od dawna moim zajęciem była zabawa różnymi programami do edycji wideo. Po wydaniu płyty "Chinese Democracy" Gunsi nie wypuścili żadnego teledysku, więc pomyślałem, że sam pobawię się w takie amatorskie klipy. Szybko okazało się, że klipy te zyskują aprobatę fanów na całym świecie! Łączna suma wyświetleń moich fanowskich teledysków sięga blisko 2 milionów - chwali się.

    Kusy jest również autorem filmiku, który promował specjalną akcję "Zabierz róże na koncert".

    Obywatel bramkarz



    Miłosz Mleczko ma 13 lat i mieszka w Chorzowie. Trenuje w piłkarskiej akademii Ruchu, gra w reprezentacji Śląska. Jest utalentowanym bramkarzem, nic więc dziwnego, że już kilka lat temu, podczas turnieju w Starej Lubovni na Słowacji wypatrzyli go skauci - czyli łowcy talentów - Manchesteru City. Od tego czasu systematycznie pojawia się na Wyspach. Trenuje z Manchesterem, jeździ z popularnymi "The Citizens" na turnieje po niemal całej Europie.

    - Miłosz ma dopiero 13-lat, ale z jego sportowego paszportu wynika, że odwiedził już 22 kraje - śmieje się Stefan Mleczko, tata Miłosza. 13-latek z Chorzowa ma okazje podglądać treningi gwiazd Manchesteru City, od których roi się wprost na Etihad Stadium. Jego idolem stał się jednak nie Joe Hart, ale duński bramkarz Kasper Schmeichel, syn słynnego Petera. Dziś Kasper gra już w Leicester, ale... - Zaprzyjaźnili się z Miłoszem - opowiada Stefan Mleczko. - Kiedy reprezentacja Danii przyjechała na mecz do Chorzowa, Kasper odwiedził nas razem ze swoją rodziną.

    Bono zachwycony flagą



    Pamiętacie słynną biało-czerwoną flagę jaką stworzyli polscy fani podczas dwóch chorzow-skich koncertów zespołu U2?
    - Polska była najwspanialszym momentem całej trasy. Gdy się obróciłem cały stadion był biało-czerwony, ledwie mogłem mówić, o śpiewaniu nie wspominając - napisał Bono w oficjalnej biografii "U2 by U2", o pierwszym chorzowskim występie Irlandczyków w 2005 r.

    Pomysłodawcą akcji był poznaniak Zbyszko Zalewski, organizator największych ogólnopolskich zlotów fanów U2, lecz przede wszystkim wielki miłośnik muzyki Irlandczyków. Przed "drugim chorzowskim" koncertem w 2009 r., Zbyszko dostał maila z oficjalnej strony U2 o treści: "We want to video the flag!". I znów gigantyczną flagę stworzyło kilkadziesiąt tysięcy osób. Powstał film stworzony przez polskich fanów. - To pełny koncert U2, który z 2009 r. Zarejestrowany kamerami i aparatami fanów: ponad 2 godziny muzycznego święta i ciekawe dodatki - mówi Zalewski.

    Autograf na ulicy



    Idoli można spotkać również przy okazji imprez promocyjnych. Przykłady? Do Polski przyjeżdżali m.in. obecni i byli kierowcy Formuły 1: Michael Schu-macher, Fernando Alonso, Mika Hakkinen (niedawno, 15 września, rozdawał autografy podczas Verva Street Racing w Warszawie) czy David Coulthard. Ściągają ich nie tylko sponsorzy, ale także organizatorzy ogólnoświatowych akcji, np. "Pomyśl zanim usiądziesz za kierownicą".



    *Plebiscyt Młoda Para 2012 ZOBACZ ZDJĘCIA KANDYDATÓW
    *Budowa dworca w Katowicach: Hala, perony ZDJĘCIA i WIDEO
    *Debata o Śląsku: Semka kontra Smolorz ZDJĘCIA i WIDEO
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama