W Wigilię o godzinie 18 świat mocno zwalnia. Naprawdę!...

    W Wigilię o godzinie 18 świat mocno zwalnia. Naprawdę! Sprawdziliśmy

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Siemianowice Śląskie: gorączka przedwigilijnych przygotowań. Janina Usińska z córkąEwą Wawrzyniak i wnuczką Natalką już ulepiły pierogi i zabierają
    1/6

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Lucyna Nenow

    W chwili, gdy dzisiaj na niebie pojawi się pierwsza gwiazdka, złożymy sobie świąteczne życzenia i w rodzinnym gronie zasiądziemy do wigilijnego stołu - świat zwolni. Naprawdę! Sprawdziliśmy to specjalnie dla Was! I tylko firmy telekomunikacyjne będą miały ręce pełne roboty. No, ale wiadomo - trzeba złożyć życzenia.

    Do garów marsz! Gotujemy wigilijne potrawy


    Od czego zaczynamy Wigilię? To zależy. Panowie rano zwykle oprawiają świąteczne drzewko i pędzą po ostatnie zakupy. Panie okupują kuchnię: wigilijny barszczyk z uszkami, grzybowa z łazankami, ryba, kapusta, śledzie, makówki, kutia, ciasta, pierogi, świąteczne szynki, pasztety, indyki. Uff... w co najpierw włożyć ręce? I dlaczego mamy tylko dwie?


    Takie gremialne gotowanie to żniwa dla gazowników. Operator Gazociągów Przesyłowych Gaz-System przygotował dla nas dane dla punktu w Szo-pienicach, który zaopatruje w gaz aglomerację górnośląską. Wynika z nich, że śląskie gospodynie do swoich kuchni wchodzą wcześnie rano. Zużycie gazu po nocnym "dołku" w Wigilię 2011 roku zaczęło rosnąć już przed godz. 8. Sięgnęło niemal 60 tys. metrów sześc. paliwa na godzinę. To zaś oznacza, że wtedy na nasze kuchenki gazowe trafiły pierwsze garnki. Dwie godziny później gotowanie i pieczenie szło już pełną parą. Gazu w aglomeracji zużywaliśmy 70 tys. metrów na godzinę. Ten poziom utrzymywał się do godz. 17. Zaś przez następną godzinę osiągnął apogeum: ok. 73 tys. metrów sześc. na godzinę! Tuż po godz. 18, kiedy potrawy wjechały na stoły, a my zasiedliśmy do wieczerzy, zużycie zaczęło nagle spadać. Dwie godziny później było zaledwie 50 tys. metrów sześc.

    Wielkie zmywanie czas zacząć, niestety...


    Po wigilijnej wieczerzy czas posprzątać ze stołu. Zmywarki i ręczne myjki idą w ruch. Woda leje się strumieniami.
    - Nasi pracownicy zrobili wyliczenia dla dzielnicy Brynów, czyli: osiedla Zgrzebnioka, Ptasiego Osiedla, ul. Brynowskiej oraz części ul. Rolnej - wyjaśnia Agnieszka Jaszkaniec, rzecznik prasowy Katowickich Wodociągów SA. Dodaje, że przed świętami i w Wigilię zużywamy nieco więcej wody niż przeciętnie.

    - W okresie przedświątecznym globalne zużycie wody jest porównywalne do zużycia w Wigilię, jednak inaczej rozkłada się ono w ciągu doby. - Tego dnia jest bardzo wysokie w godz. od 8 do 17. Po godz. 18 mocno spada - dodaje rzeczniczka.

    A konkretnie wygląda to tak: rano mieszkańcy katowickiego Brynowa wody potrzebują niewiele, około 83 tys. metrów sześc. Od godz. 8 zużycie wzrasta gwałtownie do 130 tys. metrów. A po godz. 9 przekracza 160 tys. I tak przez cały dzień aż do pierwszej gwiazdki, kiedy nagle jak z bicza trzasł spada do zaledwie 90 tys.

    Porównaliśmy Wigilię sprzed roku do niedzieli, 27 listopada 2011 r. Różnice były ogromne. W dzień mieszkańcy Brynowa zużywali o 30 tys. metrów sześc. mniej wody. Zaś wieczorem znacznie więcej, ponad 100 tys. metrów sześc.

    Ostatnie zakupy, choć handlowcy chcą do domu


    Do godz. 14 w sklepach należy się spodziewać sporego ruchu. Klientami będą głównie panowie, których żony wysłały z misją zrobienia ostatnich zakupów. Zwykle chodzi o świeży chleb, chałki i owoce. Na targu dokupują też zielone gałązki choinek i złotą jemiołę do przystrojenia domu, a poza tym wszystko, o czym zapomnieliśmy, czy też właśnie niespodziewanie i złośliwie się skończyło.

    Większość sklepów zakończy pracę o godz. 14. Hipermarkety zamkną się później, bo o godz. 15 lub nawet o 16. Mniejsze, prywatne sklepiki mogą w wyjątkowych sytuacjach pracować nawet do godz. 17.



    *Niesamowity Dreamliner w Pyrzowicach ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    *Zniewalający wystrój restauracji Kryształowa Magdy Gessler ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
    *HC GKS Katowice od szatni ZOBACZ ZDJĘCIA TYLKO W DZ
    *Ślązacy zazdroszczą Katalończykom autonomii: prawda czy fałsz? [CZYTAJ I SKOMENTUJ]

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ???

      nudla slonsko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 72 / 56

      A Rawa i Bytomka dali smierdzom ???

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co robią w wigilię ateiści?

      Ateista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 61 / 45

      Obchodzą święta z daleka... :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie tylko ateiści...

      chrzescijanin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 80 / 62

      Nie tylko ateiści, ale również chrześcijanie nie obchodzą tego katolickiego, bałwochwalczego święta...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co robię w wigilię ateiści?

      adam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 65 / 70

      pytanie jak w tytule, naprawdę jestem ciekawy, jak spędzają czas w tym momencie.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ateowigilia

      ateusz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 72 / 66

      siedzą razem ze swoimi katolickimi rodzinami spożywając wspólny posiłek.Życzenia - cóż złego, wszak robi się to i w nowy rok. A kolędy - bardzo ładne tradycyjne pieśni.Ogólnie lubię bardzo...rozwiń całość

      siedzą razem ze swoimi katolickimi rodzinami spożywając wspólny posiłek.Życzenia - cóż złego, wszak robi się to i w nowy rok. A kolędy - bardzo ładne tradycyjne pieśni.Ogólnie lubię bardzo katolicki folklor i mitologię :)zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama