Cyrk Arena przyjechał do Mysłowic. Na arenie wystąpiły też...

    Cyrk Arena przyjechał do Mysłowic. Na arenie wystąpiły też zwierzęta [ZDJĘCIA]

    Zdjęcie autora materiału

    Olga Krzyżyk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Cyrk Arena przyjechał do Mysłowic. Nie zabrakło występów ze zwierzętami
    1/48
    przejdź do galerii

    Cyrk Arena przyjechał do Mysłowic. Nie zabrakło występów ze zwierzętami ©Arkadiusz Gola

    Protestowali miłośnicy zwierząt, a prezydent miasta wydał zarządzenie zakazujące przyjmowania cyrków ze zwierzętami na terenach miejskich. Nic to jednak nie dało. W tę środę, 23 marca, Cyrk Arena przyjechał do Mysłowic. Cyrkowcy rozłożyli namiot na prywatnym placu przy skrzyżowaniu ulicy Mikołowskiej i Kwiatowej.
    Przed kasami i wejściem do cyrku rozstawili się protestujący z fundacji Viva Akcja dla zwierząt, którzy prowadzą kampanię „Cyrk bez zwierząt” i namawiają rodziców, by nie zabierali dzieci do cyrku. W ulotce, którą rozdają protestujący można przeczytać takie hasła jak: "Spektakle cyrkowe z udziałem zwierząt są pozbawione walorów edukacyjnych, a także potencjalnie szkodliwe dla procesu wychowania młodych ludzi" lub "Większość trików egzekwowanych jest przy pomocy elektrycznych pałek, haków lub biczy. Stosowane jest też głodzenie, aby zwierzęta łatwiej ulegały manipulacjom".

    – Cieszy mnie to, że prezydent wydał zakaz. Przykre jednak jest to, że cyrk przyjechał i że występują w nim zwierzęta – mówi Dagmara Gliwińska-Breś, protestująca z Mysłowic.

    Prawie każdy z widzów przed wejściem do namiotu cyrkowego proszony był o podpis pod petycją „Cyrk ze zwierzętami”. Cyrkowcy chcą zebrać milion podpisów. W te akcję włączone są inne cyrki w Polsce. W ten sposób cyrkowcy chcą pokazać, że ludzie chcą oglądać zwierzęta na cyrkowej arenie, a protesty są niesłuszne.

    Wśród widzów dominowały rodziny z małymi dziećmi, babcie, ojcowie, mamy i maluchy, które śmiały się i klaskały podczas cyrkowego przedstawienia. – Przyszliśmy tutaj, bo chcieliśmy pokazać dziecku cyrk. Moi rodzice kiedyś mnie zabrali do cyrku i tam samo chciałem zabrać moje dziecko ja. To pierwszy raz w cyrku dla małej Hani, ale także dla mojej żony – mówił przed występem Sławomir Żuraw, który przyjechał ze swoją żoną Klaudią i pięcioletnią córką Hanią z Sosnowca.

    Cyrkowy spektakl rozpoczął się paradą bajkowych postaci, akrobatycznymi popisami w siatce, pokazem wirujących talerzy i żonglerką. Następnie na cyrkowej arenie pojawiły się zwierzęta wraz z treserami. Były wielbłądy, kuce, alpaki, osiołek oraz afrykańska słonica Tembo wraz z jej treserami z Niemiec.

    – Podoba mi się przedstawienie. Przyszłam z moją 9-letnią córką i jej dwoma kuzynkami. Dzieci też są zadowolone. Uważam jednak, że w cyrku niekoniecznie muszą być zwierzęta. Bez nich też jest śmiesznie i jest na co popatrzeć – mówiła w przerwie w przedstawieniu Kinga Kaszyca, mieszkanka Mysłowic.

    Zakazy przedstawień cyrkowych ze zwierzętami jako pierwsze wprowadziły Słupsk i Kołobrzeg. Następnie m.in. Wrocław, Warszawa, Opole, Poznań, Tarnów, czy Mysłowice. Jednak jeżeli właściciele prywatnych działek zgodzą się na rozstawienie namiotu, wtedy cyrkowcy mogą się rozstawić i zakazy te nie działają.

    –Nie można zakazać naszych występów. Wiele osób chce zobaczyć przedstawienie. Organizacjom, które protestują przeciwko występom zwierząt, tak naprawdę nie zależy na dobry tych zwierząt, a na pieniądzach. W końcu są to organizacje pożytku publicznego i tylko zachęcają ludzi, by oddawali 1 proc. podatku na nich. To jest taka machina finansowa. A nasze zwierzęta? Każdy może zobaczyć, jak wyglądają. Jesteśmy z nimi dzień i noc, dlatego są takie grzeczne. Nie traktujemy ich przedmiotowo - mówił Mirosław Złotorowicz, dyrektor Cyrku Arena.


    *Wielkanoc: W których sklepach jest najtaniej? SPRAWDZILIŚMY Zobacz raport
    *WNIOSKI I DOKUMENTY na 500 zł na dziecko w ramach Programu Rodzina 500 PLUS
    *1000 zł na dziecko: JAK DOSTAĆ BECIKOWE? ZOBACZ KROK PO KROKU
    *Chcesz kupić auto w cenie 15-20 tys. zł? Sprawdź najlepsze oferty
    *Jesteś Ślązakiem, czy Zagłębiakiem? Rozwiąż quiz

    Czytaj także

      Komentarze (14)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tak dla cyrku

      Oki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Protestującym nie zależy na zwierzętach. Pomyśleli co by się z nimi stało gdyby nie cyrk? Przecież te zwierzęta urodziły się w niewoli i nie odnalazły by się w naturze.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cyrk

      Bati (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Nie rozumiem, czemu miłośnicy chcą zakazać występów np. psów, kucyków, koni, wielbłądów. Na imprezach hippicznych normą jest, że są pokazy koni i kucyków i tam nikt nie protestuje a to są te same...rozwiń całość

      Nie rozumiem, czemu miłośnicy chcą zakazać występów np. psów, kucyków, koni, wielbłądów. Na imprezach hippicznych normą jest, że są pokazy koni i kucyków i tam nikt nie protestuje a to są te same "sztuczki" i te same metody treningu. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kiepski argument

      Roman (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Argument w stylu "gdzie indziej jest niewesoło, to trzeba branić to, co dużo gorsze"...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jestem za cyrkiem ze zwierzetami

      Lucyna (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Ręce opadają, naprawdę nie wiem skąd ci ludzie czerpią informacje o metodach postępowania ze zwierzętami w cyrku. Prąd? Bicze? które tak traktowane zwierze wygladałoby na arenie na tak zadowolone i...rozwiń całość

      Ręce opadają, naprawdę nie wiem skąd ci ludzie czerpią informacje o metodach postępowania ze zwierzętami w cyrku. Prąd? Bicze? które tak traktowane zwierze wygladałoby na arenie na tak zadowolone i zadbane jak te? Przecież to wszystko jest pod stałą kontrolą weterynarzy, kazdy scenariusz przedstawienia musi byc wczesniej zaakceptowany, dlaczego tak trudno to pojąć? Jestem za cyrkiem ze zwierzetamizwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To może wróćmy do areny z walkami gladiatorów

      siła spokoju (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      bo ludzie lubią oglądać krew. Tylko prymityw może się cieszyć gdy dzikie zwierze za pomocą bata robi sztuczki ku jego uciesze !


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zastanowmy sie .

      ALEX (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

      Kiedys konie pracowali w kopalniach , wozili wszystko co bylo do przewiezienia w miastach i na wsi i nikt nie protestowal i naprawde te zwierzeta mieli ciezko.A teraz to jest dla nich tylko rozrywka.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      Normalny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 10

      prawie każdy wykorzystuje zwierzęta ku swojej uciesze a zwierzęta w cyrkach wam przeszkadzają. Puknijcie się w głowę. Myślicie że wasze psy, koty które całe dnie spędzają zamknięte w domach jest...rozwiń całość

      prawie każdy wykorzystuje zwierzęta ku swojej uciesze a zwierzęta w cyrkach wam przeszkadzają. Puknijcie się w głowę. Myślicie że wasze psy, koty które całe dnie spędzają zamknięte w domach jest dla nich super???, że muszą cały czas na was czekać??? Rybki, chomiki myszy i inne trzymane przez was w pseudo terrariach o wymiarach 20 na 20 cm jest dla nich luksusem??? Czy wykorzystywanie koni w służbach, czy w jeździectwie jest dla nich dobre??? codzienne treningi na których te konie dostają niezły łomot i pracują ponad normę jest ok?? Tak dla was wszystkich jest to w porządku bo to wasze zwierzęta i nikt wam nie będzie mówił co macie z nimi robić. Czepiacie się cyrków a u was jak jest?? jeszcze gorzej jak w cyrkach. Jak to mówią punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Zastanówcie się trochę. Dziwię się włodarzom miast, że w tak łatwy sposób dają się zmanipulować przez garstkę ekologów którzy szumnie przedstawiają jakieś filmy z przed 30 lat. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cyrki ze zwierzętami powinny zniknąć

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

      Może psy i koty czekają na swojego pana ale nikt ich nie zmusza do wykonywania żadnych sztuczek . Mnie tez kiedyś podobały się zwierzęta w cyrku ale wtedy nie wiedziałam jak te zwierzaki cierpią...rozwiń całość

      Może psy i koty czekają na swojego pana ale nikt ich nie zmusza do wykonywania żadnych sztuczek . Mnie tez kiedyś podobały się zwierzęta w cyrku ale wtedy nie wiedziałam jak te zwierzaki cierpią . Zmusza się ich do wykonywania sztuczek za pomocą bata. niech sobie zbierają podpisy cyrkowcy Ekologów będzie coraz więcej i tak trzymać.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      z samym batem się nie da...

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Mam w domu psa, który pod względem ilości wykonywanych sztuczek nadaje się do cyrku... Co ciekawsze - wykonuje je z wielką frajdą i nie został wyuczony batem. Wydaje mi się, że prawda leży po...rozwiń całość

      Mam w domu psa, który pod względem ilości wykonywanych sztuczek nadaje się do cyrku... Co ciekawsze - wykonuje je z wielką frajdą i nie został wyuczony batem. Wydaje mi się, że prawda leży po środku - ludzie już rozumieją, że sam bat nie daje dłuższych rezultatów bo zwierzę w końcu się zbuntuje i to nieodwołalnie. Wtedy trzeba będzie zaczynać pracę od nowa z innym, a to trwa... Obiektywnym jest, że zwierzaki potrzebują więcej przestrzeni, ruchu niż mogą im zapewnić opiekunowie w czasie sezonu. Zaszczute, bite zwierzęta nie będą współpracowały z człowiekiem.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      był taki doktor

      normal (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      to zrozumiałeś co mówią zwierzęta

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      wściekła (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

      A jakkby ciebie wsadzić do klatki, zmuszać do występów i uczenia się sztuczek w najmniej humanitarny sposób to też byś była zadowolona ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zwierzęta też mają prawo do chwały z wystompień

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

      chcom to majom!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Miernota!

      Dariusz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 8

      Po raz kolejny prezydent Mysłowic nie dotrzymał danego słowa i cyrk wjechał do miasta.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      STOP !!!

      Marianna (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 5

      Dobrze, że fotoreporterzy Dziennika Zachodniego udokumentowali na zdjęciach "humanitarny" bicz do tresury zwierząt. Kiedy wreszcie nastąpi ten przełomowy moment, w którym społeczeństwo dostrzeże...rozwiń całość

      Dobrze, że fotoreporterzy Dziennika Zachodniego udokumentowali na zdjęciach "humanitarny" bicz do tresury zwierząt. Kiedy wreszcie nastąpi ten przełomowy moment, w którym społeczeństwo dostrzeże cierpienie tych stworzeń... One nie zostały stworzone do cyrku, to tak jakby kazać człowiekowi żyć pod wodą.
      Nie możecie powiedzieć, że nie wiecie co z nimi dzieje się naprawdę. Każdy z nas przez całe życie opiera się na cnocie, którą wg Sokratesa jest wiedza. Więc dlaczego wciąż pozwalamy, by dzieci już od przedszkola były przyzwyczajane do patrzenia jak inne stworzenie cierpi (to dzieje się poprzez rozdawanie tzw. kuponów do cyrku). Nie mam NIC PRZECIWKO cyrkom samym w sobie, przecież show mogą zrobić ludzie, sami, bez zwierząt.

      Wystarczy tylko chcieć, to tak niewiele, powiedzieć STOP dla wykorzystywaniu zwierząt w cyrkach.
      Każde stworzenie odczuwa ból, radość, smutek i miłość, bez względu na płeć czy rasę, czy jest to zwierzę czy człowiek. Każda matka będzie bronić swojego dziecka, wśród ludzi każde zachowanie będące odchyłem od normy spowoduje oburzenie, a zwierzę nie powie Ci, że CIERPI, że chce do mamy, że się BOI.

      Nie bądźmy nieczuli, wystarczy spróbować.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama