Data dodania: 2012-02-07 00:51:03 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-03-22 11:47:30
(© Mikołaj Suchan)
Katarzyna W., matka półrocznej Magdy, jest niewinna- oświadczył w przesłanym w poniedziałek późnym wieczorem piśmie jej obrońca mec. Marcin Szymonek. Dziecko zmarło na skutek wypadku, który nie był wynikiem celowego działania ani nawet zaniedbania - uważa. CZYTAJ WIĘCEJ.
kalik (gość), 21.03.12, 15:16:56
Śmierć dziecka nie jest wynikiem zaniedbania, to do jasnej cholery nie wezwanie pogotowia nie jest zaniedbaniem? W kodeksie karnym jest paragraf za nie udzielenie pomocy człowiekowi, który leży nieprzytomny na ulicy, a nie udzielenie pomocy dziecku nie jest karane ? Dziwny jest ten świat.....
odpowiedzi (0)
skomentujwww (gość), 20.03.12, 22:36:09
Adwokat będzie bronił pedofila, mordercy, gwałciciela. Nic dziwnego, za pieniądze zrobi wszystko. Ale może niech nikomu nie wmawia, że w każdej rodzinie matka po wypadku (powiedzmy - wypadku) dzwoni na pogotowie!!!! Nie leci zakopać dziecko!!!!!
odpowiedzi (0)
skomentujmnp (gość), 17.02.12, 02:00:43
przeciez to bez psychologow widac ze zachowanie rodzicow dziwne lubia horrory dziwactwa zobavzco przy rzzekomym porwaniu nie bylo swiadkow i rzekomo przy neszcesliwym wypadku tez nie bylo swiadkow chociaz moze byli ale to ukartowane z mezusiem ale niby ze nie bylo jak to wszytko wytlumaczyc jacy eksperci pracuja zeby wykonac sekcje zwlok i okreslic co naprawde bylo przyczyna poniewaz ona brala okolicznosci drugie jak jej nie wyjdzie z porwaniem czyli dziecko musialo miec znak na tyle glowy ona sie o to postarala i juz ma nastepne klamstwo nieumyslnea smierc dziecka jest winnaaaaaaaaaaa jaki adwokat podejmuje sie tego koszmar a teraz sobie sielankuja dzxizecka juz nie ma nie trzeba sie zajmowac ach boze pozwol zeby dosiegla ich kara jak zasluguja
odpowiedzi (0)
skomentujmnp (gość), 17.02.12, 02:00:42
przeciez to bez psychologow widac ze zachowanie rodzicow dziwne lubia horrory dziwactwa zobavzco przy rzzekomym porwaniu nie bylo swiadkow i rzekomo przy neszcesliwym wypadku tez nie bylo swiadkow chociaz moze byli ale to ukartowane z mezusiem ale niby ze nie bylo jak to wszytko wytlumaczyc jacy eksperci pracuja zeby wykonac sekcje zwlok i okreslic co naprawde bylo przyczyna poniewaz ona brala okolicznosci drugie jak jej nie wyjdzie z porwaniem czyli dziecko musialo miec znak na tyle glowy ona sie o to postarala i juz ma nastepne klamstwo nieumyslnea smierc dziecka jest winnaaaaaaaaaaa jaki adwokat podejmuje sie tego koszmar a teraz sobie sielankuja dzxizecka juz nie ma nie trzeba sie zajmowac ach boze pozwol zeby dosiegla ich kara jak zasluguja
odpowiedzi (0)
skomentuj[*] (gość), 11.02.12, 12:33:21
Ja jak bym Ją spotkała to nie wiem co bym jej zrobiła Madzia miała tylko zaledwie 6 miesiecy i czym ona była winna ze matka jest walnieta jak ją nie chciała to mogła ja oddac a nie zakopywać [*] Sa ludzie którzy nie mogą miec dzieci a taka wzieła i zaboła i zakopała , że ja sumienie nie meczy ....
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 1
ewasanny (gość), 10.02.12, 00:25:36
szanowni panstwo a gdzie jest adwokat dla madzi .............. juz pani danusia olewnik krzyczala co za prawo ja nie chce takiej polski ................ kazdy nastepny oprawca popelni zbrodnie i wytlumaczy sie ze to byl nieszczesliwy wypadek .............. motaja sie w zeznaniach niech panstwo bezprawia postawi jej i jemu pomnik ,,,,,,,,,,,,,, a tych pomnikow juz mielismy w polsce co niezmala ,,,,,,,,, to wola o pomstwe do nieba , wyjdzmy na ulice jak w ameryce domagajmy sie sprawiedliwosci tej sprawiedliwosci ,,,,,,,,,,,,,
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
roszada (gość), 09.02.12, 21:54:40
Oboje się dziwnie zachowują i tu już mnie nic nie zdziwi.Jedyna osoba normalna w tej rodzinie Adamsow to babcia.Ojciec ma na twarzy maskę Fantomasa,nie widać po nim żadnych emocji,żadnej tragedii.Większe zmartwienie widziałam u mojej mamy,gdy zostawiła parasol w tramwaju!
odpowiedzi (0)
skomentujestera (gość), 09.02.12, 21:48:04
Razem wyszli,on znosil wózek z kolega,potem mówił,ze z nią,potem on pojechał,ona szła 3 km w mrozie niby do matki,on pojechał po pieczarki, ona wróciła po pieluchy i szybko wykapala dziecko i wtedy jej upadło.Po czym znowu ubrala martwe dziecko i poszła je porzucić.A na koniec miała ochotę obejrzeć horror.....o co chodzi????
skomentujReklama
Reklama
Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.