Krzyż nasz codzienny, ofiarny

    Krzyż nasz codzienny, ofiarny

    Ks. dr hab. Artur Malina

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Krzyż nasz codzienny, ofiarny

    ©us.edu.pl

    Nie powinniśmy wyobrażać sobie Jezusa na krzyżu jak powieszonego na szubienicy czy palu - mówi z ks. dr hab. Artur Malina w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim o znaczeniu krzyża w chrześcijaństwie.
    Krzyż nasz codzienny, ofiarny

    ©us.edu.pl

    Krzyż w starożytności był uznawany za najbardziej haniebne narzędzie śmierci. Czy uczniowie Jezusa modlili się do krzyża?
    Modlili się do Chrystusa, nie unikając wspominania Jego haniebnej śmierci. Nie oznacza to, że pierwsi chrześcijanie adorowali jakiś materialny krzyż.

    Czy mówili, że krzyż jest święty nade wszystko?
    W środowisku pierwszych chrześcijan słowa o krzyżu i przybitym do niego nie były łatwo przyjmowane właśnie ze względu na skrajnie negatywne skojarzenia, jakie budził ten rodzaj śmierci. Pomimo tego sprzeciwu, nauka o krzyżu miała prymat w doktrynie chrześcijańskiej.

    Dlatego śpiewamy dziś w kościele: "Krzyżu święty, słodkie drzewo, słodkie gwoździe"?
    Można spotkać się z zarzutem, że ten, kto adoruje krzyż, czyni to wbrew zakazowi z Księgi Izajasza, gdyż otacza czcią materialne przedmioty wykonane z drewna. Chrześcijanie śpiewający od VI wieku hymn łaciński, którego ostatnie trzy strofy są znane w Polsce jako pieśń pasyjna, nie zwracają się do kawałka drewna, lecz za pomocą pięknych figur poetyckich wielbią samego Boga.

    Krzyż to nasze wewnętrzne cierpienie. Są głosy, że skoro był straszną szubienicą, klękać przed nim to tak, jakby klękać przed narzędziem tortur.
    Nie powinniśmy wyobrażać sobie Jezusa na krzyżu jak powieszonego na szubienicy czy palu. Ręce i nogi Jezusa zostały przybite gwoździami do belki poziomej i pionowej. Wyobrażany przez chrześcijan krzyż odpowiada więc rzeczywistemu narzędziu egzekucji. Pierwsi wyznawcy, którzy w katakumbach przedstawiali rybę jako znak najważniejszej dla nich Osoby, ale także krzyż, jako znak najważniejszego dla nich wydarzenia, nie otaczali czcią narzędzia zbrodni. Wspominali śmierć Chrystusa.

    Krzyże z przybitym Jezusem pojawiają się w V-VI w. Jezus żyje, ubrany jest w długą tunikę i ma koronę na głowie.
    W pierwszych wiekach przedstawiano najpierw ofiarę Chrystusa przez obrazy Baranka. Od VI w., w reakcji na błędne nauki negujące człowieczeństwo Jezusa, coraz częściej pojawiały się wizerunki Chrystusa ukrzyżowanego, jako panującego Króla.

    W XI wieku w Bizancjum nadano Chrystusowi na krzyżu nową postać: obnażoną, z pochyloną głową i w cierniowej koronie. Skąd ta zmiana?
    To przejście tłumaczone jest różnie, a najbardziej przekonuje interpretacja związana ze zmianą czytań pochodzących z paralelnych Ewangelii. Tym zmianom towarzyszyła transformacja w sztuce chrześcijańskiej: przejście od Chrystusa, jako żyjącego Króla na krzyżu, do Ukrzyżowanego zabitego na krzyżu.

    Od kiedy w liturgii wielkopiątkowej jest adoracja krzyża?
    Pierwsze spisane dokumenty pochodzące z Ziemi Świętej, które świadczą o kulcie chrześcijańskim, dotyczą pamiątki odnalezienia krzyża Chrystusa przez Helenę, matkę cesarza Konstantyna. Pielgrzymująca do Jerozolimy chrześcijańska pątniczka Eteria już pod koniec IV wieku pisze o corocznym obchodzeniu 14 września święta poświęcenia wybudowanej bazyliki w miejscu śmierci i zmartwychwstania Jezusa. Z tym świętem łączono też odnalezienie krzyża.

    Części drewna krzyża znajdują się m.in. w Jerozolimie, Brukseli, Rzymie, Paryżu, w Lublinie i na Łysej Górze pod Kielcami. Czy te fragmenty były kiedykolwiek poddawane badaniom, tak jak Całun Turyński, by sprawdzić ich autentyczność?
    Jeśli gdzieś są zachowywane relikwie drewna krzyża świętego, to zawsze z przekonaniem, że chodzi o autentyczne fragmenty, a więc są to tzw. relikwie pierwszej klasy. Wiem, że niektóre z fragmentów badano w XIX w. przy pomocy mikroskopu z wnioskiem, że pochodzą z jednego gatunku drzewa - sosnowego. Gdyby stwierdzono, że są dwa różne gatunki, to przecież nie można wykluczyć, że użyto innych gatunków drewna dla belki pionowej i poziomej.
    Rozmawiała: Teresa Semik

    * CZYTAJ KONIECZNIE:

    *Katastrofa busa na S69 w Przybędzy - fakty, opinie WIDEO i ZDJĘCIA
    *Sprawa Madzi z Sosnowca - ustalenia prokuratorów, zeznania rodziców

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


    *GWIAZDA PROGRAMU X-FACTOR nagrywała swój klip w Świerklańcu. ZOBACZ FOTKI
    * FOTOMATURA 2012. Zobacz tegoroczne maturzystki i maturzystów z całego województwa! ZAGŁOSUJ!

    Czytaj także

      Komentarze (11)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gdyby Jezus żył dzisiaj w Polsce na pewno z apostołami byłby członkiem

      hej-gej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 9

      ruchu pana Palikota.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ja znam palanta z Żoliborza który z krzyżem a nawet z krzyżami lata po

      Jan -pontnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

      krakowskim przedmieściu.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pielgrzymująca do Jerozolimy chrześcijańska pątniczka Eteria

      Alojz aus Rybnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 16

      znalazła po 400 latach krzyż Jezusa w kraju gdzie drzewo jest droższe od benzyny.Śmiech na sali.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tylko Judasz nie był gejem.!!!!

      św.Jon (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 15

      I za to właśnie go reszta bandy powiesiła.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przypominam przypałom że jp2.miał 200 litrów krwi i 700 zębów na

      Wanessa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 17

      relikwie.Amen

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jezus był osądzonym przestępcą ,i jako przestępca został stracony.

      badacz pisma św. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 7

      Niczym nie różni się od zwykłego wisielca.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bzdury

      jarek k. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 9

      Wiosne zaczynamy stekiem bzdur i ciemnotą

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      fachowość redakcji

      Kimi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 4

      W tytule i tekście 3 razy użyto skrótu "doktor" jako "dr.", z kropka! To nie przypadek. Pani redaktor popisała się, że hej. I nikt tego nie poprawił. Żenujące...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      poprawione

      red. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 3

      Poprawione, przepraszamy, to nie z winy autorki. Na "żenujące" odpowiadamy: "Miłych świąt"


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dr

      Kimi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 21

      Rzeczywiście, poprawione. I Wam dobrych Świąt :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do Wanessa

      rysio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 10

      szkoda ze siostrzyczki zaiwanily pe...a,bo tez by go mozna bylo podzielic.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama